Eksperci: próchnica u dzieci to poważny problem, sprzyja innym kłopotom Tylko 40 proc. trzylatków ma właściwie czyszczone zęby, tzn. dwukrotnie w ciągu dnia, przez osobę dorosłą. Fot. archiwum

Próchnica u dzieci wciąż jest w Polsce problemem, ma ją ponad połowa trzylatków - alarmują eksperci. Przypominają, że choroby jamy ustnej sprzyjają innym kłopotom zdrowotnym i wpływają na wiele aspektów życia min. relacje interpersonalne i pewność siebie.

O zdrowiu jamy ustnej, które obejmuje nie tylko zęby, ale także m.in. dziąsła, język, ślinianki, podniebienie czy błonę śluzową, dyskutowano w poniedziałek (20 sierpnia) w Warszawie podczas konferencji zorganizowanej w siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej.

Konsultant krajowy w dziedzinie stomatologii dziecięcej prof. Dorota Olczak-Kowalczyk podała, że badania epidemiologiczne w ostatnich latach wykazują, iż ponad połowa polskich trzylatków ma próchnicę - średnio dwa zęby z ubytkami próchnicowymi. Odsetek ten narasta z czasem - w przypadku 18-latków próchnice ma już 90 proc. tej populacji, średnio siedem zębów z ubytkami próchnicowymi. -  Zapotrzebowanie na leczenie jest olbrzymie - oceniła.

Prof. Olczak-Kowalczyk podkreśla, że choroba próchnicowa jest odpowiedzialna nie tylko za trudności z jedzeniem, ból, rezygnację z niektórych produktów, ale ma także istotne konsekwencje ogólnoustrojowe.

- Nieleczona choroba próchnicowa doprowadza do powstawania ognisk infekcyjnych wokół zębów. Te z kolei mogą uszkadzać zawiązki zębów stałych; bakterie mogą też przedostawać się do krwi i narządów powodując ich uszkodzenia - powiedziała.

Konsultant krajowy w dziedzinie stomatologii dziecięcej podkreśla, że przyczyny próchnicy najmłodszych są doskonale zdiagnozowane. Są to: niewłaściwy sposób odżywiania i niewykonywanie zabiegów higienicznych.

- Dodawanie cukru do jedzenia w pierwszych dwóch latach życia dziecka zwiększa ryzyko wystąpienia próchnicy dwuipółkrotnie - alarmuje profesor. Próchnicy u najmłodszych sprzyja także np. karmienie w nocy butelką lub piersią bez późniejszego czyszczenia zębów, spożywanie słodyczy i słodkich napojów.

Ekspertka wskazała, że tylko 40 proc. trzylatków ma właściwie czyszczone zęby, tzn. dwukrotnie w ciągu dnia, przez osobę dorosłą. Oznacza to, że ponad połowa trzylatków ma niemyte lub myte sporadycznie zęby, często myte samodzielnie przez dziecko, co ma nikłą skuteczność.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, dzieci mogą być leczone w ramach kontraktów ogólnostomatologicznych tzn. dla dzieci i dorosłych oraz w ramach kontraktów stomatologicznych dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia. Zdaniem prof. Olczak-Kowalczyk opieka stomatologiczna nad dziećmi w Polsce jest niewystarczająca.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH