Eksperci o WZW C: skuteczne leczenie już jest. Pora zwiększyć wykrywalność Jeśli liczbę diagnozowanych zakażonych zwiększymy z obecnych 3 tys. do choćby 5 tys. rocznie, wówczas możemy liczyć na wyraźny, bo 30-procentowy spadek liczby zakażeń do roku 2030 r. - oszacowali polscy eksperci. Fot. Piotr Waniorek

W Polsce konieczne jest zwiększenie liczby rozpoznań wirusowego zapalenia wątroby typu C. Bez poprawy wykrywalności nie uda się zredukować skali problemu zakażeń HCV - mówili w czwartek (28 lipca) eksperci podczas konferencji zorganizowanej z okazji Światowego Dnia WZW.

- Rok temu zostały zarejestrowane i refundowane w Polsce najlepsze z możliwych opcji terapeutycznych, o blisko 100-procentowej skuteczności i profilu bezpieczeństwa nieporównywalnym do stosowanej wcześniej terapii interferonowej - przypomniał prof. Robert Flisiak, prezes Polskiej Grupy Ekspertów HBV, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Dodał, że ceny także zostały wynegocjowane na poziomie umożliwiającym leczenie sporej grupy pacjentów, ale to nadal kropla w morzu potrzeb. Dochodzi do tego i taki problem, że zdecydowana większość spośród ok. 200 tys. zakażonych wirusem HCV w Polsce nie wie o swoim zakażeniu, co oznacza, że nie podejmuje leczenia.

- Jeśli chodzi o HCV, na razie nie ma szczepionki przeciwko temu wirusowi. Jednocześnie powoduje on najczęstsze zakażenia hepatotropowe w Polsce, a utajony przebieg choroby skutkuje zdiagnozowaniem zaledwie ok. 20 proc. zakażonych. HCV jest ponadto dominującą przyczyną marskości i raka wątroby - mówił specjalista.

- Z drugiej strony mamy obecnie blisko 100-procentową skuteczność leczenia. Jeżeli zatem rozpoznamy chorobę i mamy środki na terapię, jesteśmy w stanie kontrolować sytuację. Nie na tyle jednak, aby mówić o całkowitej eliminacji choroby, bo to jest - moim zdaniem - niemożliwe bez szczepionki przeciwko HCV - argumentował prof. Flisiak.

Liczba zakażeń rośnie?
Wskazywał przy tym, że na tle naszego kontynentu Polska nie wygląda źle, jeśli chodzi o zakażenia HCV. Sytuacja jest u nas podobna jak w krajach Europy zachodniej i północnej, nie potrzebujemy zatem ogromnych środków, aby poradzić sobie z tym problemem.

- Liczba przypadków zakażeń HCV i HBV zgłaszanych do Państwowego Zakładu Higieny wyniosła w tym roku, do połowy lipca 2,4 tys., co oznacza, że na koniec roku przekroczy zapewne 4,5 tys. Zwykle było to 2-3 tys. przypadków rocznie, ale obecnie widzimy, że liczba ta od trzech lat wzrasta. To efekt intensywnie prowadzonych kampanii informacyjnych - ludzie zaczęli się badać. Powoli zaczyna być lepiej, choć porównując liczbę 4,5 tys. z liczbą 200 tys. zakażonych mamy naturalnie świadomość, jak wiele jest jeszcze do zrobienia - wskazywał ekspert.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH