Eksperci: niektóre skutki wcześniactwa ujawniają się po wielu latach

Dr Cornelieke Aarnoudse-Moens z Amsterdamu podczas międzynarodowej konferencji w Warszawie w piątek (10 października) przestrzegła przed odległymi skutkami wcześniactwa. Jak wyjaśniła, większość wcześniaków nadrabia zaległości rozwojowe, ale niektóre skutki przedwczesnego porodu ujawniają się dopiero po wielu latach.

Na konferencji "Profilaktyka zdrowotna medycyną przyszłości" pokreślono, że w ostatnich dwudziestu latach znacząco przesunęła się granica przeżywalności przedwcześnie urodzonych dzieci. Obecnie udaje się uratować nawet 500-gramowe noworodki, które przyszły na świat w 22.-24. tygodniu ciąży. - Tak wcześnie urodzone dzieci są najbardziej narażone na powikłania, które mogą się ujawnić dopiero w wieku szkolnym, a nawet później - podkreśliła dr Cornelieke Aarnoudse-Moens, psycholog kliniczny z wydziału pediatrii uniwersytetu w Amsterdamie. 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), uznaje za wcześniaki dzieci, które urodziły pomiędzy 22. a 37. tygodniem ciąży. Na szczęście odsetek wcześniaków, które przyszły na świat przed 28. tygodniem ciąży i miały ekstremalnie niską masę ciała - poniżej 1000 g - nie przekracza w Polsce 0,5 proc. Ponad 5 proc. niedojrzałych noworodków ma masę ciała od 1000 do 1500 g. Najwięcej jest tzw. dużych wcześniaków, czyli dzieci, które przyszły na świat w 33. tygodniu ciąży lub później (ale przed 37. tygodniem), i mają masę ciała przekraczającą 1500 g. 

Prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego, prof. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka zwrócila uwagę, że główny problem z wcześniakami polega na niedojrzałości poszczególnych układów organizmu, trudnościach z oddychaniem i żywieniem oraz pełną adaptacją ruchową. Dzieci te są dziesięciokrotnie bardziej narażone na zakażenia dróg oddechowych, szczególnie w jesienią i zimą. 

U większości wcześniaków, dzięki kompleksowej opiece, można wyrównać różnice rozwojowe w okresie pierwszych 2-3 lat życia. Aarnoudse-Moens twierdzi, że zdecydowana większość wcześniaków rozwija się prawidłowo, ale u niektórych, najczęściej po 5 latach, ujawniają się różne zaburzenia. Zdarzają się one tym częściej, im bardziej przed czasem dziecko przyszło na świat.

Według holenderskiej specjalistki, po 5. roku życia co piąty wcześniak wykazuje jakieś zakłócenia. Dzieci te gorzej sobie radzą w szkole, szczególnie w początkowym okresie edukacji. Gorzej wypadają w testach matematycznych i językowych, częściej mają trudności z czytaniem i wysławianiem się oraz koncentracją uwagi. Od 50 do 70 proc. z nich wymaga dodatkowych zajęć lekcyjnych. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH