Eksperci: edukacja seksualna chroni nastolatki przed życiowymi dramatami

Edukacja seksualna nie zachęca do wcześniejszego podejmowania współżycia, może natomiast chronić nastolatki przed życiowymi dramatami - podkreślali specjaliści na spotkaniu z dziennikarzami z okazji wejścia na rynek książki "Kochaj i rozmawiaj".

Prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, ginekolog i seksuolog ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, powiedziała, że dzisiejsi czterdziestolatkowie na ogół niechętnie rozmawiają ze swymi dziećmi o seksie. Krępują się, ponieważ w ich dzieciństwie był to temat tabu. Nastolatki też są w trudnej sytuacji, bo choć za pośrednictwem internetu mają pełny dostęp do informacji, to jest ich tak dużo, że są zagubieni.

- Nadal bardzo potrzebna jest im rozmowa z dorosłymi, rozmowa międzypokoleniowa - podkreśliła.

Dr Grzegorz Południewski, ginekolog i położnik z Warszawy, podkreślił, że rozmawiając o seksie z dziećmi i nastolatkami przede wszystkim należy mówić prawdę. Tymczasem dorośli wykazują brak wiedzy i uciekają się do hipokryzji. Cierpi na tym zarówno edukacja seksualna jak i autorytet rodziców.

- Rodzicom bardzo trudno jest rozmawiać ze swymi dziećmi o seksie i seksualności. Edukacją seksualną powinna przede wszystkim zajmować się szkoła. To tam uczniowie powinni zdobyć podstawowe informacje o życiu seksualnym - zwrócił uwagę prof. Zbigniew Izdebski, pedagog i seksuolog z Uniwersytetu Zielonogórskiego. W Polsce wciąż jednak są z tym kłopoty.

Wszyscy eksperci zgodzili się, że edukacja seksualna nie zachęca do wcześniejszej inicjacji seksualnej. - Nie ma żadnych badań, które by na to wskazywały. Są natomiast obserwacje sugerujące, że promowanie abstynencji seksualnej wcale nie prowadzi do wstrzemięźliwości. Za dużo na co dzień jest bodźców związanych z seksualnością - podkreśliła Skrzypulec-Plinta.

Jej zdaniem, inaczej jest z edukacją seksualną, która może mieć wręcz działanie ochronne, zabezpieczając przed życiowymi dramatami. Potrzebna jest ona od najwcześniejszych lat, gdyż w wieku 16-17 lat jest już na nią zbyt późno. Z raportu "Młodzi 2011" wynika, że co piąty chłopak i co dziesiąta dziewczyna inicjację seksualna mają już za sobą w wieku 15 lat.

Zdaniem Południewskiego odpowiednia edukacja seksualna, to również kwestia bezpieczeństwa dzieci. Może uchronić przed wykorzystaniem seksualnym, chorobami przenoszonymi drogą płciową oraz nieplanowaną w tym okresie życia ciążą.

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, do szesnastego roku życia o przepisaniu antykoncepcji decyduje rodzic lub opiekun prawny po konsultacji z lekarzem. Między 16. a 18. rokiem życia wymaga jest podwójna zgoda - rodzica lub opiekuna prawnego oraz osoby zainteresowanej. Rozpoczęcie współżycia przed 16. rokiem życia nie może być przez lekarza zatajone przed opiekunami.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH