Eksperci: chorzy na POChP nie są rozumiani ani akceptowani Chorzy na POChP nie są rozumiani ani akceptowani. Fot. Shutterstock

Niska wciąż świadomość Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc (POChP) powoduje, że cierpiące na tę chorobę osoby nie czują się zrozumiane ani akceptowane przez otoczenie - podkreślali w piątek (6 listopada) specjaliści podczas warsztatów dziennikarskich w Warszawie.

Spotkanie zorganizowano z okazji przypadającego 18 listopada Światowego Dnia Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc.

Dr Iwona Damps-Konstańska z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego powiedziała, że wraz z każdym zaostrzeniem POChP pogarsza się stan chorego, a wraz nim jakość jego życia. - Nie zdajemy sobie sprawy, że choroba ta może doprowadzić do nagłego zgonu, podobnie jak zawał serca - podkreśliła.

Głównym objawem zaostrzeń tej choroby są nasilająca się duszność oraz kaszel. Wskazuje na to również opublikowany podczas warsztatów raport "POChP: Rzeczywistość chorych w Polsce". Wynika z niego, że zdecydowana większość pacjentów ma trudności ze sprostaniem codziennym czynnościom, takim jak zwykłe obowiązki domowe, mycie się i ubieranie, a także wyjście do sklepu, podbiegnięcie do autobusu czy wejście po schodach.

Raport opracowano na podstawie indywidualnych i grupowych wywiadów, jakie we wrześniu i październiku 2015 r. przeprowadzono wśród 200 pacjentów oraz 50 lekarzy pulmonologów. Większość uwzględnionych w nim chorych cierpi z powodu POChP od co najmniej 5 lat.

Zdecydowana większość tych chorych ma zarówno duszność wysiłkową jak i spoczynkową, narzeka na świszczący oddech oraz ucisk w klatce piersiowej. Zaostrzenia choroby odczuwają niemal wszyscy. Najczęściej dochodzi do nich po jakiejś infekcji dróg oddechowych lub wysiłku fizycznym. Co drugi chorych uważał, że objawy te wywołuje również stres.

"Pacjenci z POChP potrzebują wsparcia zarówno emocjonalnego jak i w zakresie dostarczania im wiedzy o tym, jak mają radzić sobie z tą chorobą" - podkreśla się w raporcie opracowanym przez agencję PBS.

Dr Elżbieta Puścińska z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie zwróciła uwagę, że chorzy powinni przede wszystkim pozbyć się nałogu palenia tytoniu. Jest on głównym czynnikiem ryzyka choroby, oprócz częstego narażenia na zanieczyszczone powietrze i nawracających infekcji dróg oddechowych. Z raportu wynika jednak, że po wykryciu choroby nadal pali papierosy aż 21 proc. badanych.

- Z powodu upowszechnienia palenia papierosów POChP przestała być chorobą niemal wyłącznie mężczyzn, coraz częściej cierpią na nią również kobiety - powiedziała dr Puścińska. Specjalistka przytoczyła najnowsze badania, z których wynika, że na POChP choruje 11,8 proc. mężczyzn i 8,5 proc. kobiet po 40. roku życia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH