Eksperci: aż 80 proc. chorych na POChP nie wie o swojej chorobie 80 proc. chorych w Polsce nie zdaje sobie sprawy, że ma POChP, Fot. PTWP

Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) wciąż jest słabo wykrywana, aż 80 proc. chorych w Polsce nie zdaje sobie sprawy ze swego schorzenia - alarmowali we wtorek (30 czerwca) specjaliści podczas konferencji w Warszawie, zorganizowanej przez Fundację Watch Health Care.

Prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, dr Piotr Dąbrowiecki powiedział, że chorzy na POChP, którzy nie wiedzą o swojej chorobie, mają często wyraźne objawy tego schorzenia. Kaszlą i odczuwają coraz bardziej nasilające się duszności podczas wysiłku fizycznego. Wielu z nich pali papierosy, co jeszcze mocniej nasila ich dolegliwości.

- W zaawansowanym stadium choroby pacjenci odczuwają tak duże duszności, że nie są nawet w stanie wyjść samodzielnie z domu, a jeśli nadal nie jest ona leczona, zostają przykuci do łóżka. Wielu jest zdanych na pomoc innych i żyje w samotności - podkreślił specjalista.

W Polsce ocenia się, że na POChP cierpi co najmniej około 2 mln Polaków, spośród których jest ona wykryta jedynie u ok. 400-500 tys. pacjentów, czyli zaledwie u co czwartego.

Według prof. Ryszardy Chazan z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, u 70 proc. pacjentów schorzenie to jest jeszcze w stadium łagodnym lub umiarkowanym.

- Pacjenci ci mają największe szanse na skuteczne leczenie, które może jedynie zatrzymać postęp choroby, bo nie można jej wyleczyć. Zatem im później zostanie ona wykryta, tym trudniejsze będzie stan chorego i gorsze będą rokowania - dodała specjalistka.

Źle wróży każde zaostrzenie choroby, powodujące upośledzenie przepływu powietrza w drogach oddechowych. Trzy zaostrzenia w jednym roku zwiększają ryzyko zgonu aż czterokrotnie.

Dr Dąbrowiecki podkreślił, że choremu na POChP wydaje się, że spadek wydolności fizycznej związany jest ze starzeniem się lub z innymi schorzeniami, np. z niewydolnością serca. Błędnie oceniają nawet swój stan zdrowia, 40 proc. osób z ciężką dusznością sądzi, że jest ona jedynie lekka lub co najwyżej umiarkowana.

- Ta choroba pacjenta w końcu zniszczy, jeśli nie zostanie w porę wykryta i nie będzie odpowiednio leczona; ocenia się, że skraca ona życie chorego o 10-15 lat - dodaje.

Pulmonolodzy zachęcają do poddawania się badaniom spirometrycznym pozwalającym ocenić wydolność oddechową.

- To proste i tanie badanie, bardzo skuteczne w wykrywaniu POChP - przekonywała dr Małgorzata Czajkowska-Malinowska z Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy. Badania to wykonuje nawet część lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Wielu chorych przekonuje ono do tego, żeby się leczyć, a część z nich postanawia również zerwać z paleniem tytoniu.

CZYTAJ TAKŻE

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH