Eksperci: USG dopochwowe pomaga wcześnie wykryć raka jajnika

Rak jajnika jest nazywany cichym zabójcą kobiet. Rozwija się bezobjawowo i trudno go zdiagnozować. Regularnie wykonywane badania ginekologiczne, a przede wszystkim USG dopochwowe, zwiększają szansę na wczesne wykrycie go i na wyleczenie - przypominają eksperci.

Mówili o tym w piątek (22 marca)  podczas akcji pt. "Jajko mądrzejsze od kury", która została zorganizowana po raz drugi w Centrum Handlowym Atrium Targówek w Warszawie przez Ogólnopolską Organizację Kwiat Kobiecości. Jej celem jest edukowanie kobiet na temat tego, jak powinny dbać o swoje jajniki, by nie popełniać błędów matek i babć.

Z badań przeprowadzonych na zlecenie Kwiatu Kobiecości przez Instytut Badawczy IPC w lipcu 2012 r. wynika bowiem, że wraz z wiekiem coraz więcej Polek przestaje chodzić do ginekologa, bo uważa, że jest to im niepotrzebne. W grupie wiekowej po 40. roku życia panie te stanowią ponad 50 proc. Wśród kobiet, które ukończyły 60 lat, blisko połowa nie miała nigdy wykonanego USG dopochwowego, a 21 proc. nigdy nie miała pobranej cytologii. Niemal 70 proc. z nich nie wykonuje badań mammograficznych.

- Wszystkie kobiety powinny regularnie odwiedzać ginekologa. Nie tylko te młode, planujące rodzinę, ale także te starsze, które są już szczęśliwymi mamami i babciami. Właśnie w okresie okołomenopauzalnym i po menopauzie panie są szczególnie narażone na raka jajnika - powiedziała ginekolog dr Monika Łukasiewicz, która pełniła rolę konsultanta podczas piątkowej akcji.

- Gdy wystąpią objawy tego nowotworu, takie jak wodobrzusze, bóle brzucha i powiększenie jego obwodu, to choroba jest już bardzo zaawansowana. Oznacza to, że potrzebna jest wówczas bardziej złożona terapia, a prawdopodobieństwo wyleczenia jest mniejsze - powiedziała Łukasiewicz.

Według niej jedynym sposobem, by zwiększyć szanse na wczesne wykrycie tego nowotworu, są regularne, coroczne wizyty u ginekologa i wykonywanie USG dopochwowego. Koszty tego badania kobiety muszą pokrywać same (orientacyjna cena to 120-150 zł, zależnie od placówki), bo nie sprawdziło się ono jako badanie przesiewowe, czyli wykonywane profilaktycznie w pewnych grupach wiekowych u zdrowych kobiet.

Ryzyko raka jajnika rośnie wraz z wiekiem, a największe jest po 45. roku życia. Eksperci szacują, że 14-15 proc. zachorowań dotyczy kobiet przed 40. rokiem życia. Według Krajowej Bazy Danych Nowotworowych w Polsce na raka jajnika zachorowało w 2010 r. blisko 3,6 tys. kobiet, a walkę z tym nowotworem przegrało 2,5 tys. pań

Dr Łukasiewicz zaznaczyła, że część przypadków raka jajnika (ok. 10 proc.) jest uwarunkowana genetycznie. Rozwijają się one przeważnie w młodym wieku. Bardziej narażone na ten nowotwór są kobiety, których krewna cierpiała na raka jajnika lub raka sutka.  

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH