E-papierosy powinny być dostępne na receptę? Brytyjscy eksperci uważają, że tak Według ekspertów PHE e-papierosy są zdecydowanie mniej szkodliwe aniżeli papierosy tradycyjne i w zasadzie nie stwarzają żadnego ryzyka dla osób postronnych. Fot. Flickr.com (CC BY 2.0)

W walce z nałogiem palenia tytoniu e-papierosy powinny być dostępne na receptę - uważają eksperci Public Health England (PHE), agencji wykonawczej ministerstwa zdrowia Wielkiej Brytanii.

Specjaliści PHE w wypowiedzi dla BBC News przekonują, że e-papierosy pomagają palaczom w pozbyciu się uzależnienia od tytoniu. W publikowanym raporcie wyliczają oni, że co roku w Wielkiej Brytanii co najmniej 20 tys. palaczy pozbywa się tego nałogu dzięki e-papierosom.

Agencja przekonuje nawet, że e-papierosy powinny być dostępne w szpitalach, w których należałoby również wydzielić miejsca umożliwiające korzystanie z nich. Namawia się również przedsiębiorstwa i korporacje do organizowani palarni dla palaczy e-papierosów.

John Newton z Public Health England podkreśla, że jest wystarczająco dużo dowodów przekonujących, że e-papierosy są zdecydowanie mniej szkodliwe aniżeli papierosy tradycyjne i w zasadzie nie stwarzają żadnego ryzyka dla osób postronnych. Jego zdaniem, jak najwięcej palaczy papierosów powinno próbować przestawić się na e-papierosy, bo z punktu widzenia zdrowotnego jest to znacznie lepsze rozwiązanie.

Jedna z autorek raportu prof. Ann McNeill z King's College London twierdzi, że wielu palaczy tytoniu nie zdaje sobie sprawy, że najbardziej szkodliwe w dymie tytoniowym jest 7 tys. zawartych w nim substancji, spośród których aż 70 proc. jest rakotwórczych.

- Tych substancji nie ma w dymie wydychanym z e-papierosów lub jest ich bardzo mało, dlatego jesteśmy przekonani, że są one zdecydowanie mniej szkodliwe - podkreśla brytyjska specjalistka.

Jej zdaniem palacze sięgają po tytoń głownie dla zawartej w nim nikotyny, która jest również w e-papierosach. Nikotyna - dodaje McNeill - jeśli stwarza jakieś zagrożenie dla zdrowia, to jest ono niewielkie.

Autorzy raportu Public Health England twierdzą również, że nie ma przekonujących dowodów, że e-papierosy są groźne dla młodzieży, ponieważ mogą być etapem przejściowym do tego, by z czasem sięgać po tradycyjne papierosy. W Wielkiej Brytanii "w zachęcającym stopniu" spada liczba młodych ludzi wpadających w nałóg palenia tytoniu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH