Jak podała telewizja TVN Warszawa, lekarzom ze szpitala położniczego przy ulicy Karowej w stolicy niestety nie udało się uratować wcześniaka urodzonego w niedzielę (17 maja) w samolocie pakistańskich linii lotniczych. Jak już pisaliśmy, aby ratować życie dziecka, piloci maszyny lecącej z Islamabadu w Pakistanie do Manchesteru zdecydowali się przerwać lot i posadzili maszynę w Warszawie.

Dziecko zmarło w poniedziałek o godzinie 11. Noworodek był bardzo słaby i nie przetrwał - powiedziała TVN Warszawa prof. Maria Borszewska-Kornacka kierownik Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka w szpitalu na Karowej.

Samolot Pakistańskich Linii Lotniczych leciał z Islamabadu do Manchesteru. Nagle jedna z pasażerek, Pakistanka, zaczęła rodzić. Na terytorium Polski samolot przyleciał już z dodatkowym pasażerem.

Załoga samolotu podjęła decyzję o lądowaniu, bo poród był przedwczesny. Mama urodziła dziecko w szóstym miesiącu ciąży. - Tuż po lądowaniu wcześniaka reanimował lotniskowy lekarz - tłumaczy Jakub Mielniczuk, rzecznik prasowy PP Porty Lotnicze. Dziecko w stanie krytycznym było przewiezione do szpitala na Karowej.

Matka chłopca wciąż przebywa w szpitalu przy Placu Starynkiewicza.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH