Dyspozytor pogotowia z Kalisza zawieszony Zapis rozmowy zarejestrował mężczyzna, który zadzwonił na 112. Fot. PTWP

”No to umrze. Każdy umrze, panie” - takimi słowami dyspozytor pogotowia w Kaliszu zwrócił się do mężczyzny, który wzywał karetkę do umierającego człowieka. Gdy ambulans dojechał na miejsce, 59-latek z Ostrowa Wielkopolskiego już nie żył.

Zapis rozmowy zarejestrował mężczyzna, który zadzwonił na 112. Według niego karetka przyjechała po 15 minutach. Szpital informuje, że dojazd zajął 7 minut.

Czytaj: Wielkopolska: wojewoda krytycznie o dyspozytorze pogotowia

Do zdarzenia doszło w środę (7 czerwca) około godziny 14.50 w Ostrowie Wlkp. Na jednej z posesji przy ul. Kamiennej zasłabł 59-letni mężczyzna, który - według naocznego świadka zdarzenia - był pod wpływem alkoholu.

Sprawą zajmuje się teraz prokuratura i zwierzchnicy dyspozytora. Na razie mężczyzna został zawieszony - informuje rmf24.pl. Na ustalenia prokuratury czeka dyrektor szpitala w Kaliszu, któremu podlega dyspozytor. Od decyzji śledczych zależą środki, które na podstawie kodeksu pracy zastosuje dyrektor. Może między innymi zwolnić dyspozytora z pracy.

Czytaj: www.rmf24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH