Przy rozpoznawaniu śmierci mózgu obowiązują kryteria śmierci pnia mózgu, trwają jednak prace nad włączeniem do diagnozowania coraz bardziej doskonałych parametrów - powiedział PAP wojewódzki konsultant do spraw neurochirurgii Zbigniew Słomkowski. W Kielcach, podczas specjalnie zorganizowanej konferencji, lekarze zapoznawali się z proponowanymi nowymi kryteriami rozpoznawania śmierci mózgu oraz technikami rozmowy z rodziną potencjalnego dawcy organów do przeszczepu.

Psycholog kliniczny dr Anna Jakubowska-Winecka z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie podczas analizy technik rozmowy z rodziną potencjalnego dawcy podkreślała, że celem takiej rozmowy nie jest pytanie rodziny o zgodę na pobranie organów, tylko ustalenie co na ten temat sądził zmarły. Rozmowa powinna być dialogiem między lekarzem i przedstawicielami rodziny, a nie jedynie suchym przekazaniem informacji. Ważna jest empatia wobec rodziny zmarłego jaką podczas takiej rozmowy powinien wykazać się lekarz.

Nie zawsze nawet bardzo delikatnie i umiejętnie prowadzona rozmowa daje oczekiwany efekt. „Jak mi ruszysz tatę, to ja cię znajdę“. - Taką uwagę słyszałem podczas rozmowy z pewną rodziną, kiedy prosiłem o wyrażenie zgody na pobranie narządu - mówił miesięcznikowi Rynek Zdrowia Jarosław Wilk, koordynator pobrań w Szpitalu św. Barbary w Sosnowcu. - Ludzie w obliczu tragedii mogą mówić różne rzeczy i to też trzeba rozumieć.

Ten sosnowiecki szpital jest w pierwszej dziesiątce listy placówek, w których pobiera się najwięcej organów do przeszczepów. Tutaj też udaje się uzyskać jeden z największych odsetek pobrań wielonarządowych.

Jeden dawca stwarza w ten sposób szansę przeżycia kilku ciężko chorym. - Najwięcej pobrań jest tam, gdzie zespół szpitala buduje atmosferę zaufania, gdzie zgodnie z najlepszą wiedzą medyczną przewiduje, jakie są rokowania i przygotowuje rodzinę do ewentualnej tragedii - mówi z przekonaniem Jarosław Wilk. - Wyjawienie np. stopnia uszkodzenia mózgu, możliwości terapeutyczych, podobnych przypadków, czyli posługiwanie się doświadczeniem medycznym przygotowuje najbliższych do sytuacji ostatecznych.

- Budowanie dobrych kontaktów z rodziną (potencjalnego dawcy - red.) jest wielką sztuką, to element kwalifikacji zawodowych. Jeżeli zajmujemy się pacjentem w tak ciężkim stanie, to trzeba umieć o tym mówić – tłumaczył nam Jarosław Wilk.

Ze statystyk przedstawionych przez dr Winecką wynika, że w Polsce w 2007 roku aż 73 procent społeczeństwa popierało pobieranie i przeszczep narządów od zmarłych. Jednocześnie 38 procent wierzyło, iż lekarze są skłonni do uśpienia pacjenta, by uzyskać organy do przeszczepu.

Zdaniem Zbigniewa Słomkowskiego, w 2008 roku w województwie świętokrzyskim dokonano przełomu w ilości pobrań organów - było ich pięć. Dla porównania - w 2007 roku region zamykał ogólnopolską statystykę w ilości pobrań narządów do transplantacji - zidentyfikowano tylko dwóch dawców. 

Najwięcej narządów od zmarłych dawców, wg. danych za 2007 rok, pobrano w województwie zachodniopomorskim i pomorskim.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH