Donacja narządów: czy VIP-y mają w portfelach oświadczenia woli?

Sprawdziliśmy wyrywkowo, czy tzw. bardzo ważne osoby - niekoniecznie związane z ochroną zdrowia - noszą przy sobie oświadczenie woli oddania organów po swojej śmierci. Okazuje się, że choć większość pytanych przez nas osób popiera przeszczepy narządów, to tylko nieliczni nie rozstają się ze zgodą na transplantację.

Beata Małecka-Libera, wiceprzewodnicząca sejmowej komisji zdrowia przyznaje, że nie ma oświadczenia woli, ale udziela zgody na wykorzystanie narządów.

– Jestem jak najbardziej za rozwojem transplantologii. Uważam, że tą dziedzinę należy wspierać, tym bardziej, że ostatnio była zaniedbana – mówi portalowi rynekzdrowia.pl.

Oświadczenia woli nie nosi także poseł, były minister zdrowia Marek Balicki. Jednak tłumaczy nam, że rodzina doskonale zna jego stanowisko.

– Zgadzam się na oddanie narządów do transplantacji – mówi.

O oświadczenie woli pytamy także ekonomistę, szefa Centrum im. Adama Smitha, Roberat Gwiazdowskiego.

– Dotąd o tym nie pomyślałem – przyznaje i po rozmowie z nami obiecuje się nad tym zastanowić.

Prof. Juliusz Jakubaszko, konsultant krajowy w dziedzinie ratownictwa medycznego nie nosi przy sobie oświadczenia woli.

– Jednak osobiście zgadzam się na pobranie narządów – zdradza nam. – Oświadczenie woli może wzbudzać pewne kontrowersje ze względu na swego rodzaju konflikt interesów. W ratownictwie ratuje się pacjenta do ostatniej chwili. Bardzo ważne jest, żeby nie dochodziło tu do żadnych zaniedbań ze względu na to, że pacjent może być dawcą. W tym względzie muszą być bardzo jasno określone i przestrzegane procedury postępowania – prezentuje swój pogląd profesor.

Mają obawy
Andrzej Sośnierz, zastępca przewodniczącego sejmowej komisji zdrowia, nie ma oświadczenia woli i obawia się zdradzić nam, czy wyraża zgodę na transplantację.

– Zgoda na pobranie narządów jest moją prywatną sprawą – mówi i dodaje, że wierzy w postęp medycyny, dzięki któremu przeszczepy narządów od martwych dawców nie będą już potrzebne.

Do ludzi, którzy mają mieszane uczucia w związku z oświadczeniem woli należy Janusz Korwin-Mikke. Jego zdaniem nie można z góry udzielać zgody na przeszczep, ponieważ jest to zachęta do tego, żeby ktoś to wykorzystał.

– Chyba nikt nie chce po takiej deklaracji znaleźć się w najbliższym szpitalu w celu transplantacji narządu. Przyznam jednak, że większość jego dzieci udzieliło takiej zgody. Poza tym w moim wieku już chyba nie ma potrzeby składania takiego oświadczenia...

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH