Z druzgocącego dla Ministerstwa Zdrowia raportu dotyczącego realizacji Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych wynika, że żaden z dolnośląskich lekarzy nie został przeszkolony w zakresie minimum onkologicznego. Wojewódzki Ośrodek Koordynujący Programy Profilaktyczne zapewnia, że to nieprawda.

Kontrola NIK objęła okres od 2006 r. do końca pierwszego półrocza 2008 r. Wynika z niej, że resort zdrowia popełnił poważne błędy już na etapie przygotowania programu.

NIK zarzuciła MZ m.in., że ograniczyło się do powołania Centralnych i Wojewódzkich Ośrodków Koordynujących Program i przekazywania im pieniędzy, nie ustalając zasad współpracy, które umożliwiłyby egzekwowanie kontraktów.

Krytyce poddano stan techniczny aparatury diagnostycznej i jakość badań. Pod lupę wzięto również szkolenia lekarzy rodzinnych w zakresie minimum onkologicznego. Kontrolerzy odnotowali m.in. dysproporcje w liczbie przeszkolonych lekarzy. Jak wynika z pokontrolnego raportu: na Mazowszu z zakresu minimum przeszkolono 506 lekarzy, w Małopolsce – 248, a na Dolnym Śląsku – żadnego.

Jolanta Kotowska, kierownik Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego Programy Profilaktyczne przy Dolnośląskim Centrum Onkologii, jest zaskoczona takimi ustaleniami. Jak podaje, w 2007 roku w szkoleniu wzięło udział 156 lekarzy z województwa dolnośląskiego, a rok później 237. Uważa, że błędna informacja w raporcie NIK jest najprawdopodobniej wynikiem pewnego uproszczenia.

– W zeszłym roku NIK kontrolował umowę Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego Programy Profilaktyczne na realizację programu. Z pewnością znalazła się w nim informacja, że nasz ośrodek nie realizował szkoleń w zakresie minimum onkologicznego. Bo nie realizował. Na wykonawcę szkoleń MZ wybrało przecież Centrum Onkologii w Warszawie – wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Jolanta Kotowska.

W raporcie pozostała więc informacja, że dolnośląski WOKPP szkoleń nie realizował, nie wzięto jednak pod uwagę, że Centrum Onkologii zlecało przygotowanie i prowadzenie szkoleń fachowcom w poszczególnych województwach.

– Tak też było i u nas. Szkolenia odbywały się w Dolnośląskiej Izbie Lekarskiej, prowadzącymi byli m.in. specjaliści z Dolnośląskiego Centrum Onkologii. W ciągu dwóch lat odbyło się kilkadziesiąt szkoleń. Dysponujemy listami uczestników, lekarze otrzymali certyfikaty – mówi Kotowska i ubolewa, iż w pokontrolnym raporcie przedstawiono dolnośląskich lekarzy rodzinnych jako tych, którzy nie chcą się uczyć i za nic mają wiedzę o chorobach nowotworowych.

– A jest wręcz przeciwnie. Ich zaangażowanie w profilaktykę przeciwnowotworową wykracza daleko poza szkolenia – zapewnia Jolanta Kotowska.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH