Szpitale i ośrodki zdrowia z Dolnego Śląska inwestują w specjalistyczny sprzęt do badania i leczenia chrapania. Z danych lekarzy wynika, że problemy z nim ma nawet co piąty Dolnoślązak.

Jedną z najnowocześniejszych w kraju metod leczenia chrapiących stosuje Dolnośląskie Centrum Laryngologii Medicus we Wrocławiu. Najpierw pacjent jest w domu podczas snu diagnozowany tzw. apnografem - aparatem, który pokazuje m.in. liczbę bezdechów na godzinę, pracę serca, głośność chrapania i wskazuje, gdzie tkwi przyczyna dolegliwości – pisze Polska Gazeta Wrocławska.

Jeśli problem dotyczy górnych dróg oddechowych, pacjent może mieć przeprowadzony zabieg tzw. koblacji, który polega na stosowaniu fal radiowych, które zwiększają napięcie tkanek podniebienia. Zabieg kosztuje 4600 zł. Lekarze ostrzegają, że chrapania nie można lekceważyć.

– Gdy staje się ono bardzo głośne i przerywane okresami ciszy, może wskazywać, że osoba cierpi na bezdech śródsenny, niebezpieczny dla zdrowia –  tłumaczy dr Anna Brzecka, pulmonolog z Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc.

Tutaj pacjenci badani są podczas snu tzw. polisomnografem. Za badanie płaci tu NFZ. W kolejce na badanie czeka 360 osób. Z chrapaniem zmaga się prawie 600 tys. Dolnoślązaków, głównie otyłych i palących papierosy mężczyzn.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH