GRUPA PTWP

Dobrej nocy, czyli walcz z bezdechem sennym

  • SA/Rynek Zdrowia
  • 27-02-2010 08:18
Prof. Paweł Śliwiński:

Dobry sen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Osiem godzin to absolutne minimum, które pozwala na odpowiednią regenerację. Powszechną przyczyną złej jakości snu jest bezdech senny. Można go leczyć, ale w Polsce są z tym problemy.

Trzyletnie kolejki do pracowni snu wynikają ze zbyt małej liczby łóżek, pozwalających na specjalistyczny monitoring pacjenta.

Bezdech senny jest przewlekłym schorzeniem, w którym dochodzi do zaburzenia drożności dróg oddechowych na poziomie gardła. W czasie snu obniżone jest napięcie mięśniowe, przez co  zbliżają się do siebie ściany górnych dróg oddechowych, następuje ich zamknięcie, co z kolei zaburza oddychanie.

Problemy w nocy, problemy za dnia...

Objawami bezdechu sennego mogą być: chrapanie, bezdechy, sapanie lub duszności, a także nadmierne pocenie się, osłabienie potencji.

Po okresie chrapania następuje cisza, podczas której widoczne są ruchy klatki piersiowej i brzucha, jednak proces oddychania nadal jest zaburzony.

– Wielokrotne przebudzanie się z powodu bezdechu sprawia, że pacjenci są niewyspani w ciągu dnia – mówi prof. Paweł Śliwiński, prowadzący pracownię snu w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. – Chroniczne uczucie ciągłego zmęczenia, poranne bóle głowy, osłabienie pamięci, trudności w koncentracji mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, które zagrażają życiu i zdrowiu. Najczęstsze zagrożenia, to wypadki samochodowe oraz zaburzenia sercowo-naczyniowe i depresja.

– Problem obturacyjnego bezdechu sennego nie jest problemem marginalnym – mówił podczas konferencji prasowej w Warszawie (24 lutego) Marc Kruger, dyrektor marketingu Philips Respironics GmbH & Co. KG. – W USA 15-20 proc. wypadków drogowych jest spowodowanych zaśnięciem za kierownicą.

– Ponad 40 proc. pacjentów z bezdechem cierpi na nadciśnienie, a 30-40 proc. pacjentów z nadciśnieniem ma bezdech – dodał Kruger.

Prof. Śliwiński, opierając się na własnym doświadczeniu zawodowym wyjaśnia, że w czasie bezdechu może pojawić się niedotlenienie, którego skutkiem może być nawet udar mózgu: – Ponieważ bezdech senny idzie najczęściej w parze z otyłością, niesie konsekwencje metaboliczne, wzrost poziomu glikemii, czyli prowadzi do cukrzycy typu II – tłumaczy profesor.

Są skuteczne metody
W związku z ryzykiem powiązań pomiędzy bezdechem a chorobami układu krążenia i zaburzeniami metabolicznymi, przed dwoma laty Światowa Federacja Diabetologiczna rekomendowała badanie bezdechu u pacjentów z cukrzycą typu II. Leczenie cukrzycy czy nadciśnienia – jeśli nie wykluczy się obturacyjnego bezdechu sennego – może nie przynosić efektów. Właściwa jej przyczyna, czyli bezdech, jest bowiem nieleczona.


Czytaj więcej:    Paweł Śliwiński |  Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie |  zaburzenia snu |  bezdech senny |  obturacyjny bezdech senny |  leczenie bezdechu sennego

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia