Do szkół wraca wszawica

Problem wszawicy pojawia się w szkołach wraz z powrotem dzieci z wakacji. Dlatego właśnie na początku roku szkolnego powinny odbywać się kontrole głów, aby problem nie rozprzestrzenił się na pozostałych uczniów. Szacuje się - i dotyczy to całej Europy - że wszawica dotyka kilkunastu procent placówek oświatowych.

Dyrektor szkoły zarządza badanie pod kątem wszawicy we wszystkich klasach lub w wybranej. Odpowiednio wcześnie musi o tym poinformować rodziców. Badanie powinno odbyć się jednak dyskretnie, z poszanowaniem prawa do intymności - informuje Express Bydgoski.

Najczęściej pielęgniarka lub szkolna higienistka pojedynczo, w gabinecie, sprawdza dzieciom głowy. Jeśli stwierdzi problem, informuje o nim rodziców i doradza, jak się go pozbyć. Następnie przeprowadza kolejne kontrole.

Formalnie rodzic nie może zabronić badania swojego dziecka w gabinecie pielęgniarki, jest to bowiem świadczenie medyczne, na które zgadzał się, podpisując oświadczenie na objęcie dziecka opieką zdrowotną. Dyrektorzy placówek przyznają jednak, że niektorzy rodzice odmawiają kontroli. Najczęściej są to te osoby, których dzieci mają wszy.

Panśtwowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bydgoszczy potwierdza, że zgoda rodzica - w świetle nowych przepisów - nie jest już konieczna, wystarczy sama informacja, że badania się odbędą.

Więcej: express.bydgoski.pl 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH