Dlaczego kobiety chorują inaczej niż mężczyźni - kilka ważnych przyczyn Prof. Danuta Czarnecka; FOT. PTWP

W Polsce z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego umiera rocznie ok. 84 tys. mężczyzn i aż 94 tys. kobiet. To stanowi od 41 do 43 proc. wszystkich zgonów mężczyzn i 52 proc. wszystkich zgonów kobiet - wyjaśnia prof. Danuta Czarnecka kierownik Kliniki Kardiologii i Elektrokardiologii Interwencyjnej oraz Nadciśnienia Tętniczego Instytutu Kardiologii UJ CM w Krakowie.

Zagrożenie zgonem z powodu chorób sercowo-naczyniowych rośnie wraz z wiekiem - zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. Wiadomo też, że to, co do tej pory uważaliśmy za pewnik - że na choroby układu krążenia umierają głównie mężczyźni - okazało się nieprawdą.

Tak naprawdę w równym stopniu, a może i nawet większym, problem ten dotyczy kobiet. Także zapadalność np. na zawał serca jest mocno powiązana z wiekiem. O ile w młodszych przedziałach wiekowych przeważają mężczyźni, a tyle w starszych ta zapadalność i śmiertelność w zawale wśród kobiet jest większa niż u mężczyzn.

Zmienia się styl życia
Taka sama zależność dotyczy zapadalności na udar mózgu: ogólna zapadalność u mężczyzn w Polsce jest większa niż u kobiet i wynosi 147 na 100 tys. osób w porównaniu do 126 na 100 tys. u kobiet. Niestety, u młodych kobiet zagrożenie wystąpieniem udaru mózgu niedokrwiennego jest wyższe niż u mężczyzn.

Przyjmuje się, że powodem tego stanu rzeczy jest hormonalna antykoncepcja, zwłaszcza stosowana przez kobiety, które palą, a także te obciążone migreną. Panuje też przekonanie, że na choroby układu krążenia kobiety zapadają ok. 10 lat później niż mężczyźni. Tę różnicę w okresie zapadalności tłumaczy się ochronną rolą estrogenów u kobiet w okresie przed menopauzą.

Czytaj także: Polki żyją coraz dłużej, jednak zdrowie im nie dopisuje

Należy jednak pamiętać, że leczenie estrogenami, czyli stosowanie HTZ lub hormonalnej antykoncepcji nie wydłuża życia kobiet, ani też nie zmniejsza ryzyka sercowo-naczyniowego.

Obecnie różnica dotycząca początków ujawnienia się chorób sercowo-naczyniowych u mężczyzn i kobiet zaciera się. Okazuje się, że w wielu krajach, np. we Francji, ta różnica wynosi już tylko ok. 4 lata.

Przyspieszenie okresu, kiedy zaczynają pojawiać się u kobiet pierwsze objawy chorób sercowo-naczyniowych tłumaczone jest dynamicznie zmieniającym się stylem życia kobiet, jak chociażby zwiększeniem liczby pań, które palą papierosy. O ile 30 lat temu częstość palenia wśród mężczyzn sięgała 60 proc. a wśród kobiet 30 proc, to obecnie ta różnica wynosi jedynie 9 proc.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH