Diagności po spotkaniu z Szumowskim: merytorycznie, przedstawiliśmy postulaty Prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych (KRDL) Elżbieta Puacz Fot. KRDL

Minister zdrowia Łukasz Szumowski spotkał się w piątek z przedstawicielami samorządu zawodowego diagnostów laboratoryjnych. Przedstawiliśmy problemy i oczekiwania środowiska m.in. dot. statusu zawodowego, specjalizacji i wynagrodzeń - podała KIDL.

Prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych (KRDL) Elżbieta Puacz powiedziała PAP, że atmosfera spotkania była dobra, a minister uważnie słuchał m.in. młodych diagnostów.

Postulaty diagnostów laboratoryjnych dotyczą m.in. określenia ich roli w systemie. Chodzi np. o opracowanie wytycznych dot. wykonywania świadczeń, czyli określenie wymogu możliwości współpracy na wybranych oddziałach z diagnostą laboratoryjnym z tytułem specjalisty, by można było konsultować z nim kwestie doboru badań laboratoryjnych, czy też analizy i interpretacji otrzymanych wyników. - W wymogach dotyczących realizacji świadczeń gwarantowanych zapomniano o zapewnieniu współpracy lekarza z diagnostą laboratoryjnym w opiece nad pacjentem - wskazała dr Puacz.

Jak mówiła, z powodu braku jasnych przepisów, absolwenci niezwykle trudnych i ciężkich medycznych studiów na kierunku analityka medyczna, na których są przygotowani nie tylko do wykonywania badań, ale przede wszystkim do bliskiej współpracy z lekarzem i do udziału w opiece nad pacjentem, traktowani są najczęściej jako operatorzy aparatury medycznej, niezbędni jedynie do autoryzacji wyników.

Wśród postulatów diagnostów jest ograniczenie dostępu do zawodu diagnosty laboratoryjnego, by byli to jedynie absolwenci kierunków medycznych, a nie np. kierunków przyrodniczych.

Diagności chcieliby także zwiększenia płac. - Nie może być tak, że osoba z dużą wiedzą medyczną zarabia na rękę 1,8 tys. zł - zaznaczyła Puacz. Potrzebna jest ponadto gwarancja finansowania szkoleń specjalizacyjnych ze środków resortu zdrowia. Obecnie diagności muszą pokrywać je sami, a koszty - jak podkreślają - są niemałe, bo od 15 do 40 tys. zł w zależności od dziedziny medycyny laboratoryjnej.

Kolejnym z omawianych zagadnień był brak zainteresowania uczelni medycznych otwieraniem specjalizacji dla diagnostów laboratoryjnych. - Na razie akredytowały się trzy uczelnie, w dwóch specjalizacjach - podała Puacz.

Wśród zasygnalizowanych ministrowi problemów były też wyniki kontroli NIK mówiące o konieczności podjęcia działań dot. m.in.: odrębnego finansowania puli badań laboratoryjnych w profilaktyce czy stworzenia rejestru badań laboratoryjnych.

Z danych KIDL wynika, że w Polsce jest 16 tys. diagnostów laboratoryjnych, z których 12,5 tys. aktywnie wykonuje zawód.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH