Depresja może skończyć się tragedią. To nie melancholia

Na depresję w Polsce cierpi ok. 1,2-1,5 mln osób. Najczęściej chorobę tę diagnozuje się u osób w przedziale wiekowym 20-40 lat. Jest główną przyczyną utraty wydajności pracy z powodu zwolnień lekarskich, wcześniejszego przechodzenia na rentę oraz samobójstw.

Wśród osób chorujących na depresję 20-60% podejmuje próby samobójcze, 15% chorych skutecznie. Eksperci z Uczelni Łazarskiego wyliczyli, że depresja kosztuje nasz kraj od 1 mld do 2,6 mld zł rocznie.


Jednym z głównych problemów
związanych z depresją jest zagrożenie samobójstwami. Każdego roku na świecie z powodu depresji ginie ok. 1 milion osób, w Polsce każdego dnia odbiera sobie życie kilkanaście. Rekordowym pod tym względem był rok 2013, w którym odnotowano istotny wzrost liczby samobójstw - 6097 przypadków, o 2000 więcej niż w roku poprzednim.

Komentując analizę kosztów ekonomicznych i społecznych depresji prof. Janusz Heitzman z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego zauważa, że w Polsce problem ten jest zbyt mało dostrzegany, a o depresji nie myśli się w kategoriach choroby śmiertelnej.

Zwraca uwagę, że liczba osób, które odbierają sobie życie przekracza liczbę ofiar wypadków drogowych, a dane policyjne i tak nie obejmują zgonów po próbach samobójczych i nieskutecznym, dłuższym leczeniu.

Dr Piotr Wierzbiński, specjalista psychiatra Specjalistycznego Psychiatrycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej Szpital im. J. Babińskiego w Łodzi podaje, że zachowania samobójcze mogą wystąpić również w innych zaburzeniach psychicznych, np. schizofrenii, zaburzeniach osobowości.

- Należy jednak stwierdzić, że w wśród osób leczonych psychiatrycznie do zachowań samobójczych dochodzi najczęściej u osób, które leczą się na depresję. Chorzy z ciężką depresją 21-krotnie częściej podejmą próbę samobójczą, niż osoby w populacji ogólnej. Liczne doniesienia naukowe pokazują, że 10-30% pacjentów cierpią na depresję będzie próbowało popełnić samobójstwo - mówi Rynkowi Zdrowia dr Wierzbiński.

Znaczne koszty pośrednie
W jego opinii, społeczne podejście do depresji powinno być zmodyfikowane. - Każdą depresję należy traktować poważnie, mając na uwadze fakt, że nawet jedna trzecia osób z tą chorobą może próbować targnąć się na swoje życie - zaznacza specjalista.

Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, redaktor naukowy raportu „Depresja - analiza kosztów ekonomicznych i społecznych”, który powstał w Instytucie Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, w rozmowie z Rynkiem Zdrowia zwraca natomiast uwagę, że depresja dotyka coraz większej populacji ludzi w Polsce i - co istotne - są to w większości osoby w wieku produkcyjnym.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH