Daleki Wschód: to już jodowa histeria

Na Dalekim Wschodzie nasila się histeria, związana z jodem. Ludzie, przestraszeni doniesieniami na temat awarii w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima I, masowo wykupują preparaty z jodem.

Lekarze ostrzegają, że taka profilaktyka może spowodować problemy dla zdrowia. U niektórych mieszkańców rosyjskiego Sachalinu nadmiar jodu już wywołał uczulenie - informuje Głos Rosji.

Tło radiacyjne na Dalekim Wschodzie nadal jest normalne. Hydrometcentr, Rospotriebnadzor i rosyjskie ministerstwo do spraw sytuacji nadzwyczajnych regularnie informują o tym mieszkańców. Jednak większość ufa plotkom i stara się zabezpieczyć się przed domniemanym zagrożeniem.

Mieszkańcy Dalekiego Wschodu wykupili takie preparaty z jodkiem potasu już w pierwszych dniach po awarii w Japonii. Nie ma ich w ogóle w aptekach.

Według specjalistów, mieszkańcy Sachalinu i kraju Nadmorskiego nie cierpią na deficyt jodu w organizmach; ma na to wpływ morskie powietrze i owoce morza. Natomiast nadmiar tej substancji jest nie mniej groźny, niż obłok radioaktywny, który raczej nie dotrze do Dalekiego Wschodu.

Jak powiedziała lekarz-radiolog terytorialnego wydziału medycyny katastrof Natalia Bierkutowa, może to spowodować nieodwracalne szkody dla zdrowia.

Więcej: www.polish.ruvr.ru

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH