Dziennik Wschodni, RZ, PAP/Rynek Zdrowia | 31-10-2018 09:45

DKMS - już od 10 lat tworzą bank dawców szpiku

Od dekady także w Polsce Fundacja DKMS pomaga w poszukiwaniu dawców szpiku..

Fot. mat. prasowe/DKMS

DKMS powstał w 1991 roku w Niemczech. Rodzina chorej na białaczkę pacjentki rozpoczęła poszukiwania niespokrewnionych dawców.

Fundacja działa w Polsce od 2008 roku jako niezależna organizacja non-profit. Posiada status Organizacji Pożytku Publicznego oraz Ośrodka Dawców Szpiku w oparciu o decyzję Ministra Zdrowia. W ciągu blisko 10 lat Fundacja zarejestrowała w Polsce ponad 1 400 000 potencjalnych dawców.

Co 5. chory nie znajduje zgodnego dawcy. Dzieje się tak, ponieważ nasz genotyp jest niezwykle różnorodny, więc szanse na znalezienie "bliźniaka genetycznego" są bardzo niskie. Prawdopodobieństwo wynosi 1: 20 000, a w przypadku rzadkiego genotypu aż 1 do kilku milionów. Dlatego każda zarejestrowana w bazach dawców osoba zwiększa szansę chorych na nowotwory krwi na wyzdrowienie.

W Polsce baza dawców szpiku jest tworzona przez wiele organizacji i instytucji.

W centralnym rejestrze Poltransplant już w 2014 r. figurowało ponad 700 tys. potencjalnych dawców. - Rok 2013 był pierwszym, w którym liczba przeszczepień pochodzących od niespokrewnionych dawców z Polski była większa od liczby przeszczepień od dawców zagranicznych. Wcześniej byliśmy głównie importerem szpiku dla naszych chorych, ponieważ nie mieliśmy wystarczającej puli dawców - podkreślał w jednym z wywiadów prof. Jędrzejczak z Katedry i Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

W kraju powstała w ostatnich latach jedna z największych baz potencjalnych dawców szpiku, których jest już ponad 1,3 mln. Pod tym względem w Europie zajmujemy już drugie miejsce zaraz za Niemcami. Za Polską jest Wielka Brytania.

Pokaźna baza potencjalnych dawców szpiku kostnego sprawia, że coraz więcej chorych w naszym kraju może skorzystać z przeszczepu komórek macierzystych, które stwarzają szanse ratowania życia pacjentów w przypadku ponad 70 schorzeń. Coraz częściej również udaje się wyszukać dawców w Polsce.

Prof. Wiesław Jędrzejczak, podawał w lutym 2018 r. (wówczas jako konsultant krajowy w dz. hematologii), że w 2017 r. już 63 proc. pacjentów, u których wykonano w naszym kraju przeszczepienie komórek krwiotwórczych, otrzymało komórki macierzyste od dawcy polskiego.

Więcej: www.dziennikwschodni.pl