Czy zmiany w systemie kontroli bezpieczeństwa żywności wyjdą nam na zdrowie?

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi chce wprowadzić zmiany w systemie kontroli nad bezpieczeństwem żywności. Propozycjom tym przeciwstawiają się przedstawiciele wszystkich organów obecnie nadzorujących żywność "od pola do talerza". W ich ocenie zmiany popsują obecny system, co w efekcie może zagrozić zdrowiu konsumentów.

Ustawa, nad którą pracuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW), zakłada połączenie w jedną instytucję Inspekcji Weterynaryjnej, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz części Państwowej Inspekcji Sanitarnej, odpowiedzialnej za higienę i bezpieczeństwo żywności. W ten sposób ma powstać Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności (PIBŻiW).

Pomysł nie jest nowy
Jak wyjaśnia Małgorzata Książyk, dyrektor Biura Prasowego MRiRW, prace nad utworzeniem jednolitego i zintegrowanego systemu bezpieczeństwa i jakości żywności trwają od przeszło 10 lat, a podstawą do ich wprowadzenia miały być regulacje zawarte w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 882/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych.

- Utworzenie sprawnie działającego systemu organów przeprowadzających urzędowe kontrole w łańcuchu żywnościowym w każdym państwie członkowskim jest podstawą do zapewnienia bezpieczeństwa wprowadzanej na rynek żywności, a tym samych wysokiego poziomu ochrony życia i zdrowia konsumentów. Państwa członkowskie zostały wręcz zobowiązane do zagwarantowania skuteczności kontroli urzędowych na każdym etapie produkcji, przetwarzania i dystrybucji - podkreśla Książyk.

I dodaje. W Polsce istnieje rozproszony model nadzoru nad żywnością, w którym zadania są podzielone pomiędzy pięć instytucji kontrolnych podległych trzem organom naczelnym. To wyjątkowa sytuacja w Europie, szczególnie w porównaniu z tymi państwami UE, które już kilkanaście lat temu skonsolidowały służby inspekcyjne. Te państwa obecnie osiągają najlepsze wyniki w produkcji i eksporcie żywności, zapewniając najwyższe standardy bezpieczeństwa.

Samo Ministerstwo Rolnictwa przyznaje jednocześnie, że wprowadzając w Polsce nowe rozwiązania prawne niezbędne będzie wydanie lub znowelizowanie ponad 100 rozporządzeń z zakresu bezpieczeństwa żywności. Całą reformę trzeba będzie wytłumaczyć i uzgodnić z Komisją Europejską oraz, co najważniejsze, z państwami, do których Polska eksportuje żywność.

Niebezpieczne zmiany
To co dla resortu rolnictwa jest oczywiste i sprzyjać ma bezpieczeństwu żywności, zupełnie odmiennie postrzegane jest przez te podmioty, które dziś stoją na jego straży. W ocenie Głównego Inspektora Sanitarnego proponowane przez MRiRW rozwiązanie jest wręcz niebezpieczne, zarówno dla ogółu konsumentów, jak i interesów gospodarczych kraju.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH