Czy nowa grypa osłabnie do Bożego Narodzenia?

By doprowadzić do wygasania epidemii wystarczyłoby, żeby nie więcej niż 20 proc. chorych chodziło z grypą do pracy!

Dotychczas grypa zbiera najwieksze niwo wśród osób starszych, AH1N1 atakuje najwięcej osób do 14 roku życia.

– Jedna trzecia osób powyżej 64. roku życia jest odporna ponieważ zetknęła się z podobnym wirusem – tłumaczył podczas konferencji w Senacie prof. Andrzej Zieliński, krajowy konsultant w dzidzinie epidemilogii.

Profesor zdementował pogłoski jakoby nowa grypa była lżejszą chorobą od tej sezonowej,  przyznał, że jest trochę lżejsza od tzw. azjatyckiej.

– Np. W Norwegii i Islandii 10 proc. osób leczonych trafia na oddziały intensywnej opieki medycznej. Nie lekceważmy tej grypy – mówił konsultant.

Przypomniał, że bardzo ważne są działania zapobiegawcze.

– Walczymy, żeby liczba zachorowań nie narastała szybko. Jeżeli wolniej rośnie to jesteśmy w stanie lepiej sobie radzić.

Według danych przedstawionych przez konsultanta, w listopadzie, w Polsce nastąpił 14-krotny wzrost zapadalności na nową grypę.

– Nowej grypy jest więcej niż nam się wydaje – uważa prof. Zieliński.

Natomiast, żeby doprowadzić do wygasania epidemii wystarczyłoby, według naukowców, aby nie więcej niż 20 proc. chorych chodziło z grypą do pracy... Co do tego kiedy nastąpi szczyt zachorowań prof. Zieliński nie ma pewności.

– Nie możemy przewidzieć jak to się skończy. Powinno wygasać około Bożego Narodzenia. Nie wiadomo jednak czy w okresie od stycznia do marca nie nastąpi atak grypy sezonowej lub czy nie będzie drugiego ataku AH1N1.

Dr Piotr Kramarz zastępca szefa działu naukowego Europejskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób przypomniał, że powikłania i zgony spowodowane nową grypą występują głównie u osób obciążonych innymi schorzeniami, podał jednak, że 30 proc.  zmarłych nie miało obciążeń.

– Do tej pory w UE z powodu AH1N1 zmarło 900 osób. W Europie 99 proc. grypy to grypa AH1N1. Liczba zachorowań będzie spadać, ale nastąpi jeszcze wzrost liczby hospitalizacji i zgonów – twierdzi dr Kramarz.

Co szczepień na nową grypę poinformował, że nie odnotowano dotychczas poważnych reakcji poszczepiennych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH