Dwutygodnik Cancer Research donosi, że zespół badaczy z londyńskiej Akademii Medyczno-Dentystycznej zidentyfikował enzym odpowiadający za przerzuty komórek rakowych. Zablokowanie jego produkcji nie pozwoliło nowotworowi na rozprzestrzenianie się w organizmie chorego. - Być może w przyszłości dzięki temu badaniu rak przestanie zabijać - mówi dr Mark Matfield, współautor badania.

Odkrycia dokonano właściwie przypadkiem. Zespół lekarzy kierowany przez prof. Marca Falascę badał jeden z najgroźniejszych typów nowotworów, raka piersi. Zainteresowała ich rola enzymu zwanego fosfoli-pazą Cy1 (PLCy1) w rozwoju nowotworu piersi. Ten związek chemiczny odpowiedzialny jest między innymi za przekazywanie sygnałów pomiędzy komórkami.

Okazało się, że po zablokowaniu produkcji PLCy1 komórki rakowe nie pojawiały się w innych organach wewnętrznych chorego, w tym przypadku laboratoryjnej myszy. Choć enzym nie wpływał na sam guz, zmniejszenie jego ilości sprawiło, że przerzuty nie pojawiły się np. w płucach gryzonia. W przypadku nieleczonej choroby było to zawsze kolejne miejsce ataku raka.

- To bardzo emocjonujące. Nasze badanie wykazało nie tylko, co odpowiada za powstawanie przerzutów, ale również jak można je zatrzymać - mówi prof. Falasca. Według niego w zrakowaciałych komórkach PLCy1 odpowiada za wysyłanie sygnałów, przez które zdrowe tkanki stają się nowotworami.

To właśnie przerzuty są główną przyczyną śmierci w przypadku choroby nowotworowej. Pojedyncze guzy mogą być leczone lub usuwane, ale gdy pojawi się ich zbyt dużo, lekarze nie są w stanie uratować niszczonych organów wewnętrznych.

- Powstrzymywanie przerzutów jest obecnie największym wyzwaniem medycyny. Gdyby wyeliminować ten problem, rak rzeczywiście stałby się praktycznie wyleczalny - uważa dr Joanna Peak z Cancer Research UK, organizacji zajmującej się badaniami raka na Wyspach Brytyjskich.

Choć wyniki są niezwykle obiecujące, uczeni jeszcze nie planują świętowania sukcesu. Według prof. Falaski minie jeszcze wiele lat, zanim podobne mechanizmy zostaną potwierdzone u ludzi lub powstaną bezpieczne leki blokujące produkcję enzymu.

Jednak już teraz próbki pobrane z guzów nowotworowych u kobiet wykazały duże stężenie PLCy1. Co więcej, znacznie więcej enzymu znajdowało się właśnie w przerzutach.

- Teraz musimy skupić się właśnie na produkcji leku blokującego PLCy1 u ludzi - przekonuje dr Mark Matfield.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH