Czy chorzy na AMD dostaną szansę na leczenie lucentisem?

Program terapeutyczny wprawdzie istnieje, ale na warunkach, których okuliści nie są w stanie zaakceptować.

Miejsce leczenia lucentisem zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem za zgodą płatnika, miał w tym roku zająć terapeutyczny program zdrowotny. Placówki medyczne nie chcą jednak przyjąć założeń programu, ponieważ musiałyby dopłacać do każdego pacjenta ok. 3 tys. złotych.

Jak wyjaśnia prof. Jerzy Szaflik, krajowy konsultant w dziedzinie okulistyki, leczenie AMD jest możliwe jedynie lucentisem, jako że inny zarejestrowany lek na zwyrodnienie plamki żółtej nie jest dostępny. Terapia polega na iniekcji minimum trzech dawek w ciągu pierwszego roku leczenia oraz na wzmocnieniu leczenia w roku następnym.

Leczenie jest drogie: jedna ampułka lucentisu kosztuje ok. 4 tys. złotych. Tymczasem w projekcie założeń do programu terapeutycznego NFZ oferuje 850 złotych za 0,5 mg lucentisu (tyle preparatu jednorazowo podaje się pacjentowi).

Diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach. Producent lucentisu sprzedaje go wyłącznie w ampułkach o pojemności 2,3 mg za ok. 4 tys. Z prostego rachunku wychodzi więc co prawda, że 0,5 mg leku kosztuje ok. 850 zł, ale ten prosty rachunek nie uwzględnia faktu, że producent dostarcza na rynek tylko większe opakowania i nie ma możliwości technologicznych, by produkować lek w opakowaniach mniejszych. Ampułka z preparatem jest niepodzielna, co oznacza, że jej zawartości nie można zachować dla kolejnego pacjenta.

Dlatego placówki medyczne nie chcą zgodzić się na 850 złotych proponowane przez NFZ za dawkę leku, ponieważ ze szpitalnej kasy musiałyby wyrównywać różnicę pomiędzy faktycznym kosztem zakupu leku (ok. 4 tys. za ampułkę) a refundacją NFZ (850 zł.)

W opinii prof. Szaflika wycena zabiegu (200 zł) jest również bardzo niska. Kilka dni temu krajowy konsultant w dziedzinie okulistyki przesłał swoje uwagi do NFZ i resortu zdrowia. Jeśli nie zostaną one uwzględnione, chorzy na AMD nie mają szans na leczenie.

Na AMD w formie wysiękowej, prowadzącej do ślepoty, zarejestrowany jest w Polsce jeden lek, Lucentis, (ranibizumab), który stabilizuje proces choroby i poprawia ostrość widzenia. Jak wyjaśniał prof. Szaflik portalowi rynekzdrowia.pl, jest on fragmentem przeciwciała monoklonalnego, opracowanym specyficznie do leczenia choroby oczu, blokującym biologicznie aktywne formy naczyniowego czynnika wzrostu A (VEGF–A), cząsteczki, która uważana jest za podstawową przyczynę rozwoju AMD.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH