Służby medyczne z Coventry, gdzie zmarła 14-letnia Natalie Morton, uważają, że to nie szczepionka przeciwko wirusowi HPV była przyczyną jej zgonu. W opinii lekarzy dziewczynka zmarła z innych "poważnych medycznych powodów".

Nastolatka została 28 września zaszczepiona przeciwko wirusowi HPV szczepionką Cervatrix, wyprodukowaną przez firmę GlaxoSmithKline. Zmarła wkrótce po podaniu preparatu.

Brytyjska służba zdrowia twierdzi, że to nie szczepionka była przyczyną śmierci Natalie. Przeprowadzone przez nich badania ujawniły, że zgon spowodowały „poważne przyczyny zdrowotne”. Nie ujawnio jednak jakie, gdyż wciąż trwają badania.

Jednocześnie – jak podaje tvn24.pl – rząd Wielkiej Brytanii zapowiedział, że będzie kontynuował program szczepień, a dziewczynki dalej będą szczepić się przeciwko HPV.

Szczepienie nie jest na Wyspach obowiązkowe, ale program obejmuje wszystkie 12- i 13-latki w Zjednoczonym Królestwie.

Do tej pory w Wielkiej Brytanii zaszczepiono ponad milion dziewczynek. W ponad 4,5 tysiącach przypadków preparat spowodował skutki uboczne, ale w większości nie były one poważne.

GlaxoSmithKline wycofało jednak serię szczepionek, z której pochodziła dawka podana nastolatce i zamierza je zbadać.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH