W poradni diabetologicznej Szpitala im. Biegańskiego w Częstochowie przyjmuje już tylko jeden diabetolog. Drugi został zwolniony w ramach oszczędności.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, to jeden z pierwszych skutków zmniejszonych kontraktów dla lecznic. Do końca 2009 r. w poradni diabetologicznej pacjentów przyjmowały dwie lekarki. Jedna z nich pracowała na umowę zlecenie, przyjmując chorych dwa razy w tygodniu po półtorej godziny.

W 2010 r. szpital nie przedłużył umowy lekarce, gdyż ma znacznie mniej pieniędzy na leczenie ambulatoryjne. Nawet gdy przyjmowały dwie lekarki okres oczekiwania na wizytę wynosił dwa miesiące. Pacjenci niepokoją się, że kolejki wydłużą się jeszcze bardziej i nie będzie miał im kto wypisać recept na insulinę.

Dariusz Kopczyński, dyrektor ds. lecznictwa Miejskiego Szpitala Zespolonego, w skład którego wchodzi Szpital im. Biegańskiego, zapewnia, że sprawa zostanie załatwiona do końca tygodnia.

– Bierzemy pod uwagę trzy rozwiązania. Poradnia działa przy oddziale chorób wewnętrznych, więc pacjentów mógłby przyjmować jeden z doświadczonych internistów. Inna opcja, to lekarz pracujący w naszej drugiej poradni diabetologicznej w Szpitalu im. Chałubińskiego. Wreszcie trzecia, najprostsza do wykonania: przedłużenie umowy z lekarką, która dotychczas pracowała w poradni. I na tę ostatnią będę namawiał panią dyrektor – mówi portalowi rynekzdrowia.pl dyrektor Kopczyński.

Zapewnia, że obecnie odbywają się wszystkie najpilniejsze wizyty. Pacjenci, którzy mogą poczekać, zostaną zawiadomieni o nowym terminie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH