67-letnia kobieta trafiła na oddział ratunkowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Parkitce w Częstochowie z bólami prawej nogi. Jej badanie zajęło 20 godzin. Tylko po to, aby wykonać USG żył pacjentka musiała zostać przewieziona do odległego szpital w Bytomiu.

Lekarka po obejrzeniu nogi pacjentki stwierdziła, że mogło dojść do zapalenia żył i zleciła m.in. USG żył. Badanie USG odbyć się nie mogło. Nie było bowiem lekarza specjalisty. Kobieta wróciła na oddział ratunkowy, gdzie zjawił się inny lekarz, który oznajmił, że to może być stan zakrzepowy i skierował pacjentkę do Bytomia na badanie dopplerowskie żył. Miało ono zdecydować czy chora zostanie w bytomskim szpitalu czy też wróci do Częstochowy - opisuje losy pacjentki Gazeta Wyborcza.

Po wielu godzinach oczekiwania przyjechała karetka, która zabrała pacjentkę  do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu. Placówka ma oddział kliniczny chirurgii naczyniowej i ogólnej. Tu okazało się, że lekarz ma zabieg i trzeba poczekać. Kobieta czekała więc, a z nią ratownik, kierowca i karetka.

W końcu, po wielu godzinach, zrobiono jej w Bytomiu USG żył, którego nie był w stanie wykonać szpital specjalistyczny w Częstochowie. Lekarz stwierdził, że chora nie wymaga interwencji w ramach ostrego dyżuru. Pacjentka wróciła więc do karetki i pojechała do częstochowskiego szpitala, gdzie w wózku czekała do rana na lekarza. Po 20 godzinach wróciła taksówką do domu - relacjonuje GW.

Przyczyną całej tej trwającej prawie dobę przepychanki okazał się - jak tłumaczy Magdalena Sikora, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Parkitce w Czestochowie - brak specjalisty chirurga naczyniowego. Od stycznia nie działa tam też poradnia chirurgii naczyń, a szpital jest w trakcie zmiany nazwy oddziału. Nie będzie już oddziału chirurgii ogólnej i naczyń, a tylko chirurgii. Oddział co prawda będzie się zajmował pacjentami z chorobami żył, ale nie w pełnym zakresie, ponieważ chirurg nie może wykonywać niektórych zabiegów, wymagających udziału specjalisty - chirurga naczyniowego.
 
Wojewódzki konsultant do spraw chirurgii naczyń wydał więc decyzję, by bardziej skomplikowane przypadki kierować do Bytomia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH