Częstochowskie Regionalne Centrum Chorób Serca dołączyło do grona trzech ośrodków, w których wykonuje się nieoperacyjne zamknięcie ubytków międzyprzedsionkowych. Nowa metoda pozwala pacjentowi wstać nazajutrz z łóżka.

Nieoperacyjne zamknięcie ubytków międzyprzedsionkowych stosuje się w Polsce na 300-350 pacjentach w ciągu roku. Zabiegi wykonują: Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu, Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie oraz Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

W Częstochowskim Regionalnym Centrum Chorób Serca –prywatnej, mającej kontrakt z NFZ lecznicy – zabiegowi poddano trójkę pacjentów. Zamknięcie ubytków u pierwszej 69-letniej pacjentki trwało 40 minut, a po zabiegu pozostała niewielka rana na udzie i wspomnienie nieprzyjemności przy połykaniu rurki koniecznej do zrobienia USG serca – pisze Gazeta Wyborcza.

Pacjentki nie trzeba było usypiać.

– Wystarczy lekkie wyciszenie, taki rauszyk, i znieczulenie miejscowe – tłumaczy prof. Jacek Białkowski, kierownik Kliniki Wrodzonych Wad Serca w ŚCChS, który przyjechał uczyć nowej metody w Centrum. Pierwszym uczniem był dr Tadeusz Zębik.

Ubytki międzyprzedsionkowe są wadą wrodzoną. Obecnie diagnozuje się ją u dzieci. Jednak na stoły zabiegowe trafiają także ludzie starsi, którzy z dziurą żyli przez lata. Wada sprawia, że krew wpływająca z żył do prawego przedsionka trafia do lewego przedsionka, zamiast do komory. Zabieg polega na wszczepieniu implantu zamykającego ubytki.

Nieoperacyjne zamknięcie ubytków międzyprzedsionkowych jest dwukrotnie droższe niż operacja na otwartym sercu. Kosztuje 20 tys. zł.

– To i tak niewiele, skoro sam implant to 4 tys. dolarów. Ale warto - zapewnia Gazetę prof. Białkowski. – Proszę pomyśleć jak strasznym szokiem dla organizmu jest klasyczna, kilkugodzinna operacja. Potem miesiące zdrowienia i rehabilitacji. A po zamknięciu nieoperacyjnym pacjent na drugi dzień wstaje. Może iść do pracy albo pojeździć na rowerze.

Po raz pierwszy ta nowatorska metoda została przedstawiona w maju 1997 r. przez prof. Josef Masura z Bratysławy. W październiku metodę zaczęto stosować w Zabrzu.

– Potem mnóstwo czasu zajęło nam wprowadzenie tego zabiegu do koszyka świadczeń refundowanych przez NFZ. Ale udało się. Teraz szkolimy lekarzy z Bułgarii, Rosji, Ukrainy i polskich – mówi prof. Białkowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.