Częstochowa: nie chcą dyżurować na SOR FOT. Archiwum

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie lekarze nie chcą dyżurować na oddziale ratunkowym. Powód? Specyfika pracy.

- Jest problem na szpitalnym oddziale ratunkowym ze względu na specyfikę pracy - mówi jeden z lekarzy. - Na innych oddziałach są inne warunki pracy i względny spokój. Tu, na "ostrym” dyżurze mamy ok. 50 pacjentów na dobę.

- Na oddział ratunkowy trafiają osoby pijane, roszczeniowe, awanturujące się, wyzywające lekarzy. Po 40 godzinach dyżuru lekarz ma dość i nie chce dyżurować na tym oddziale - dodaje lekarz.

- Mamy kłopoty z organizacją pracy na tym oddziale, ale to już się zmienia. Do 15.00 dyżuruje 8 lekarzy na oddziale ratunkowym dla dorosłych oraz dla dzieci. Pięciu z nich to lekarze systemowi SOR,  plus chirurg ogólny, chirurg dziecięcy, ortopeda oraz konsultanci - wyjaśnia Magdalena Sikora, rzecznik prasowy WSzS.

Dodaje: - Natomiast po 15.00 dyżuruje czterech lekarzy, w tym jeden na oddziale ratunkowym dla dzieci. Niebawem będziemy rozbudowywać SOR, od lipca będą większe pieniądze, wejdą w życie nowe przepisy. Oddział ratunkowy i izba przyjęć będą rozliczane oddzielnie.

Mimo problemów, WSzS w Częstochowie stara się o utworzenie Centrum Urazowego. Ma już pozytywne opinie konsultanta krajowego i wojewódzkiego w dziedzinie medycyny ratunkowej oraz złożone stosowne dokumenty dotyczące uruchomienia CU.

- Na to potrzeba 20 mln zł, pieniądze musi dać ministerstwo zdrowia - dodaje Sikora.

W Częstochowie działa także całodobowy oddział ratunkowy w Miejskim Szpitalu Zespolonym. Tutaj nie ma kłopotu z obsadą dyżurów.

- Dwóch internistów, dwóch chirurgów, dwóch urazowców i lekarz ogólny są do dyspozycji SOR codziennie przez całą dobę - twierdzi Wojciech Konieczny, dyrektor szpitala. - Czterech lekarzy jest na stałe wliczone w koszty SOR.

Dwa SOR-y w Częstochowie powinny być wystarczające dla zapewnienia świadczeń, tymczasem jest problem nie tylko z lekarzami, ale i z łóżkami. 

- Niestety, w szpitalach brakuje miejsc dla pacjentów SOR-ów. Gdyby współpraca między SOR-ami a szpitalami była dobra, nie byłoby kłopotu z miejscami. Dodatkowo niektóre szpitale likwidują miejsca internistyczne. I mamy kolejny problem - dodaje dyrektor Konieczny.

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH