Czerwony Krzyż: ebola ustępuje, ale do opanowania epidemii daleko Fot. archiwum

Czerwony Krzyż poinformował o spadku liczby zbieranych ciał ofiar epidemii eboli w stolicy Liberii, Monrowii. Choć mobilizacja w Afryce Zachodniej wydaje się przynosić rezultaty, to ONZ ostrzega, że na pokonanie eboli potrzeba jeszcze wiele czasu.

O długiej walce z ebolą mówił w Addis Abebie, w siedzibie Unii Afrykańskiej, sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun. Podkreślił, że "wirus rozprzestrzenia się szybciej niż następuje mobilizacja społeczności międzynarodowej".

Według Ban Ki Muna do regionu jak najszybciej musi przybyć wiele wyszkolonych zagranicznych ekip lekarskich. Z kolei prezes Banku Światowego Jim Yong Kim, który wraz z przewodniczącym ONZ odwiedza wschód kontynentu, podkreślił, że "potrzebujemy nieustannego napływu co najmniej 5 tys. pracowników służby zdrowia spoza regionu".

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) potwierdziła, że w 20 spośród ok. 50 planowanych ośrodków leczenia eboli nadal są do obsadzenia miejsca dla zagranicznych lekarzy.

W Liberii, gdzie odnotowano prawie połowę z ponad 10 tys. przypadków zarażenia wirusem, Czerwony Krzyż, odpowiedzialny za zbieranie ciał ofiar epidemii wokół stolicy, poinformował o znacznym spadku ich liczby od początku miesiąca.

We wtorek rzecznik WHO ocenił, że "jest zbyt wcześnie, by stwierdzić, czy naprawdę liczba przypadków spada".

Więcej: www.tvn24.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH