Czeladź: sanepid bada, czy doszło do zakażenia...

Dwudziestu mieszkańców Czeladzi trafiło do szpitala z objawami, które wskazują na zakażenie pałeczką legionelli. Chorzy mieszkają blisko siebie, sanepid bada wodę.

Pierwsze osoby zachorowały na początku czerwca, ostatnia trafiła do szpitala 13 lipca 2010 r. Chorzy mieli charakterystyczne objawy: bóle mięśni, głowy i bardzo wysoką temperaturę. Jak powiedział Janina Dybał-Kruszakin, zastępca szefa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Dąbrowie Górniczej, najprawdopodobniejszą hipotezą jest zakażenie legionellą.

Pewność mają dać wyniki badań próbek wody pobranych 12 lipca. Wyniki powinny być znane po 14 dniach.

Legionella rozprzestrzenia się za pomocą aerozolu wodnego. Dlatego sanepid zalecił mieszkańcom ośmiu bloków przy dwóch czeladzkich ulicach zdemontowanie sitek pryszniców i innych urządzeń, które mogą tworzyć taki aerozol.

Bakteria może się znajdować tylko w ciepłej wodzie – optymalne dla niej warunki rozwoju to temperatura 20-40 stopni Celsjusza. Ginie przy temperaturze powyżej 60 stopni, podgrzewanie wody w sieci jest więc metodą profilaktyki.

– W przewodzie pokarmowym legionella jest niegroźna. Można się kąpać w ciepłej wodzie, a jeśli nawet ktoś się zakrztusił czy napił podczas mycia zębów, nic mu nie grozi – zapewniła Dybał-Kruszakin. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH