Czechy: bakterie salmonelli w polskim mięsie drobiowym FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Kontrola weterynaryjna przeprowadzona w czwartek (28 lutego) w hurtowni w Lounach (Czechy) wykazała obecność pałeczek salmonelli w przywiezionej z Polski partii mrożonych kurzych udek o łącznej wadze 1200 kg. Dystrybucja mięsa drobiowego z Polski z tej hurtowni została natychmiast wstrzymana.

Agencja CTK, która poinformowała o wynikach kontroli sanitarnej w Lounach, wyraża przypuszczenie, że polskiego mięsa drobiowego, które jest zakażone salmonellą, może być w Czechach znacznie więcej.

- Cała dostawa obejmowała 4800 kg. Przedstawiciele służb sanitarno-weterynaryjnych zdołali już określić miejsce przechowywania 3940 kg z całej dostawy. Dystrybucja tego mrożonego mięsa została wstrzymana do przeprowadzenia kontroli przez służby sanitarne - poinformował agencję CTK rzecznik Państwowego Zarządu Weterynaryjnego (SVS) Petr Vorliczek.

Bakterie salmonelli wykryto w mięsie z hurtowni "Petr Novotny-Gastroplus" w położonych 70 km na północny-zachód od Pragi Lounach. Firma ta, jak deklaruje jej właściciel, nie jest bezpośrednim importerem mięsa, a jedynie pośrednikiem handlowym.

Sprowadzający udka do Czech importer zadeklarował, że towar przechodził badania laboratoryjne - zarzeka się właściciel hurtowni. Eksporterem zakażonego mięsa drobiowego jest polska firma Inter-Natural 2000. W mięsie drobiowym pałeczki salmonelli pojawiają się statystycznie częściej niż w wypadku mięsa wołowego - pisze CTK.

Informacja o nowym przypadku odkrycia pałeczek salmonelli w mięsie z Polski pojawiła się, gdy Komisja Europejska po raz kolejny zaapelowała do władz czeskich, by zaprzestały systematycznych kontroli polskiej żywności, które są prowadzone od ubiegłego tygodnia i ograniczyły się jedynie do przyjętych w ramach jednolitego rynku kontroli wyrywkowych, gdy jest dla nich uzasadnienie.

KE skierowała w poniedziałek list do czeskiego ministra rolnictwa Miroslava Tomana, w którym wyraziła pogląd, że kroki podjęte przez czeskie urzędy wydają się być nieadekwatne do jednostkowego przypadku odkrycia pałeczek salmonelli w jednej z dostaw z Polski.

Praga zignorowała te wezwania. Szef Państwowego Zarządu Weterynaryjnego (SVS) Zbyniek Semerad poinformował w czwartek, że Czechy nie dostosują się do apelu Komisji Europejskiej.  - Nadzwyczajne kontrole zostaną zniesione, gdy Polska przyjmie niezbędne kroki prawne, które usuną niepewność co do nielegalnego pozyskiwania mięsa lub co do jego jakości - zapowiedział z kolei rzecznik resortu rolnictwa Vojtiech Bili. Strona polska obiecała - jak podkreślił - że do końca marca zostaną podjęte kroki, dzięki którym nadzór weterynaryjny się polepszy.

CTK zaznacza w komentarzu, że pismo Komisji Europejskie miało charakter ostrzeżenia. Jeśli w ciągu dziesięciu dni Czechy nie zrezygnują z przeprowadzania nadzwyczajnych kontroli polskiej żywności, podczas posiedzenia Stałego Komitetu UE ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz przedstawiciele państw członkowskich mogą w na drodze głosowania zdecydować o ich natychmiastowym zakończeniu. Jeśli tak się stanie, Czechy będą musiały się dostosować. Obecne apele Komisji nie są prawnie obowiązujące - wskazuje w komentarzu CTK.

Nadzwyczajne kontrole mięsa z Polski obowiązują od 21 lutego. Zostały wprowadzone, gdy w jednej z próbek polskiej wołowiny znaleziono pałeczki salmonelli.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.