Czas przestać kojarzyć pracę fizjoterapeuty jedynie z masażami Aleksander Lizak, wiceprezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów

Fizjoterapeuci od roku są ustawowo wpisani w poczet zawodów medycznych, a ich świadczenia są realizowana praktycznie w każdej dziedzinie medycyny. Sami przedstawiciele tej profesji przyznają, że w kraju ciągle jednak pokutuje stereotypowe myślenie, że ich praca sprowadza się do masażu i nie ma zasadniczego znaczenia dla procesu leczenia. To duży błąd i zamierzamy to przeświadczenie zmienić - mówi Aleksander Lizak, wiceprezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów.

Rynek Zdrowia: - Jakie jest miejsce fizjoterapii w systemie ochrony zdrowia?
Aleksander Lizak:
- Celem działań fizjoterapeuty jest zapobieganie zaburzeniom funkcji ruchu, ale też odtworzenie jego optymalnego poziomu funkcjonalnego oraz odpowiedniej jakości życia. I dotyczy to osób z różnymi zaburzeniami i na różnym etapie życia. Najprościej mówiąc przywracamy ludzi do sprawności, często wprost pomagamy im być samodzielnymi. Mamy więc istotną rolę do odegrania w procesie rehabilitacyjnym.

- Czy obecnie potencjał tej grupy zawodowej jest wykorzystywany przez nasz system?
- To powoli się zmienia i obecnie jesteśmy coraz częściej traktowani jako partnerzy przez innych specjalistów, a nasze opinie zaczynają być uwzględniane. Jednak, aby pacjenci - a przecież to oni są istotą naszej działalności - to odczuli, musimy zlikwidować jeszcze kilka barier. Jak chociażby tę: dziś dużym problemem jest opóźnienie z jakim pacjent trafia do fizjoterapeuty w ramach opieki publicznej. To konsekwencja konieczności odbycia niekiedy kilku wizyt u kolejnych specjalistów w celu uzyskania skierowania na świadczenia w zakresie fizjoterapii.

Droga po skierowanie może trwać długie miesiące, bo w kraju mamy niewielu lekarzy rehabilitacji (jest ich 1400), którzy mogą wydać skierowanie (w ramach NFZ) na takie zabiegi. W wielu sytuacjach po tak długim czasie na fizjoterapię jest już za późno.

Krajowa Izba Fizjoterapeutów przekonuje decydentów, że nasi specjaliści w obecnym toku edukacji są przygotowani do bycia niezależnym specjalistą pierwszego kontaktu, który jest wykwalifikowany w zakresie badania funkcjonalnego, diagnozy planowania i prowadzenia terapii, oceny wyników pracy terapeutycznej oraz kończenia procesu terapeutycznego pacjenta bez konieczności nadzoru przez innych specjalistów.

Gdyby system był uproszczony i pacjent mógłby najkrótszą droga trafiać do fizjoterapeuty, to istotnie skróciłby się czas oczekiwania na zabiegi.

Oczywiście to nie oznacza, że nie widzimy potrzeby współpracy z innymi specjalistami. Ta jest bezdyskusyjnie konieczna, jednak muszą to być relacje partnerskie. Często bowiem specjaliści innych dziedzin nie są biegli w usługach świadczonych przez nasze środowisko. W efekcie zdarza się, że chorym zlecane są procedury, nie zawsze adekwatne do schorzenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH