U pacjentów z obniżoną odpornością m.in. po przeszczepie szpiku kostnego, radio i chemioterapii występuje coraz więcej zakażeń grzybiczych, a rozwinięte klinicznie zakażenie grzybicze obarczone jest wysoka śmiertelnością - alarmowali lekarze podczas konferencji "IZG? Nie daj się zaskoczyć".

Jak powiedział podczas konferencji prof. dr hab. med. Aleksander B. Skotnicki, kierownik Katedry i Kliniki Hematologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, infekcje grzybicze wywołane przede wszystkim przez dwa rodzaje grzybów tj. candida i kropidlak czyli aspergillus występują coraz częściej u chorych z białaczkami i chłoniakami, w tym szczególnie u chorych poddawanych transplantacji szpiku. 

Dodał, że dodatkowo na stan obniżenia odporności pacjentów po przeszczepach i tym samym zwiększone ryzyko zakażeń grzybiczych wpływają następujące czynniki:  stosowanie glikokortykosterydów (hormonów kory nadnerczy), uprzednia radioterapia, intensywna antybiotykoterapia, żywienie pozajelitowe, stosowanie cewników centralnych oraz współistniejące choroby takie jak np. cukrzyca.

Jak podał Skotnicki, do objawów klinicznych sugerujących infekcję grzybiczą zalicza się: utrzymującą się gorączkę nie reagującą na antybiotyki, bóle głowy,  jednostronny obrzęk szyi, zapalenie zatok obocznych nosa, krwawienie z nosa, dysfonię, utrzymujący się kaszel, krwioplucie oraz ból opłucnowy nasilający się przy głębokim oddychaniu. Na skórze mogą wystąpić mnogie różowe guzki lub zmiany wielkoguzkowe, a także zmiany rumieniowe, martwicze i plamistogrudkowe. Infekcja grzybicza może również dotyczyć ośrodkowego układu nerwowego (objawy padaczkowe, udar) lub wątroby i śledziony (z nudnościami, wymiotami i bólami brzucha).

Jego zdaniem, występowanie powyższych objawów u chorych z wysokim ryzykiem rozwoju infekcji grzybiczej nakazuje podjęcie szybkiego postępowania diagnostycznego (posiewy z krwi, badanie przeciwciał i/lub metabolitów grzybów - glukan lub galaktomannan, badanie na poziomie molekularnym przy pomocy PCR (polimeranowej reakcji łańcuchowej).

Wdług niego, szybka diagnostyka pozwala zastosować odpowiednie leczenie i tym samym zwiększyć szanse na jego skuteczność.

Skotnicki zwrócił uwagę na wzrost zakażeń grzybami pleśniowymi, bardziej niebezpiecznymi od drożdżaków. Śmiertelność z powodu zakażenia nimi wynosi 50% u chorych z białaczką lub chłoniakiem i aż 88% u pacjentów po przeszczepie.

Prof. dr hab. n. med. Wiesław Wiktor Jędrzejczak - Konsultant krajowy ds. hematologii stwierdził, że w Polsce leczenie hematologiczne jest słabo finansowane. "Koszty procedur wysokospecjalistycznych nie zmieniły się od 6 - 7 lat, a w tym czasie doszło m.in. do przełomu w leczeniu grzybic. Często leczenie grzybicy kosztuje teraz nawet 2 tys. zł dziennie, a NFZ płaci za pacjenta ok.400 zł dziennie" - mówił.

Inwazyjne zakażenia grzybicze (IZG) dotyczą przede wszystkim układu oddechowego, nerwowego, moczowego i stanowią jedne z najpoważniejszych powikłań leczenia choroby podstawowej. Pomimo znacznego postępu w leczeniu grzybic inwazyjnych, śmiertelność z powodu zakażenia wciąż jest bardzo wysoka (25%-90%).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH