Rośnie liczba badań prenatalnych w woj. świętokrzyskim. Coraz więcej kobiet rodzi dzieci po 35. roku życia. Badają się, bo chcą wiedzieć, czy ich dzieci urodzą się zdrowe

Tylko do końca lipca badaniom poddało się 210 kobiet. Dla porównania - w analogicznym okresie roku ubiegłego były to 94 przyszłe matki.

- Kobiety coraz częściej planują pierwszą ciążę dopiero po trzydziestce. Na pierwszym miejscu jest kariera, dopiero później myślą o dziecku. Niestety, z wiekiem wzrasta ryzyko schorzeń genetycznych u płodu - tłumaczy dr Artur Lepiarczyk, dyrektor do spraw medycznych w Szpitalu Kieleckim. Dodaje, że większe zainteresowanie badaniami to także skutek większej świadomości przyszłych matek. - Kobiety dzięki badaniom prenatalnym chcą dowiedzieć się, czy ich dziecko urodzi się zdrowe - podkreśla Lepiarczyk.

W tym regionie badania prenatalne wykonywane są tylko w Świętokrzyskim Centrum Matki i Noworodka przy ul. Prostej w Kielcach. 

- Trafiają do nas kobiety w ciąży z całego województwa - mówi Karol Mielczarek, diagnosta laboratoryjny ŚCMiN. Poddawane są one tzw. testom pierwszego i drugiego trymestru. Pierwsze z badań przeprowadzane jest między 11. a 14. tygodniem ciąży. Pacjentki kierowane są na USG i morfologię krwi. Dzięki temu wykrywane są schorzenia genetyczne typu zespół Downa czy Edwardsa. Jeśli wyniki są prawidłowe, nie ma konieczności przeprowadzania testu drugiego trymestru, wykonywanego między 15. a 18. tygodniem ciąży. Te badania krwi pozwalają wykryć zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego.

Jeśli podczas testów w Kielcach zostaną wykryte jakieś nieprawidłowości, pacjentki kierowane są na dalsze badania do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ale - jak informuje Mielczarek - u 90 proc. kobiet wyniki są pozytywne i nie ma konieczności przeprowadzania kolejnych konsultacji.

Lekarze podkreślają, że badania prenatalne dają większą szansę na skuteczne leczenie dziecka po urodzeniu.

- Chodzi tu o wady centralnego układu nerwowego czy schorzenia metaboliczne, bo, niestety, nie możemy pomóc, jeśli schorzenie uwarunkowane jest genetycznie. Ale liczy się świadomość przyszłej matki. W razie takich nieprawidłowości kobieta może do 22. tygodnia podjąć decyzję o przerwaniu ciąży, choć z praktyki wiemy, że decydują się one na to rzadko - podkreśla Lepiarczyk.

Koszty badań prenatalnych u kobiet, u których występuje ryzyko urodzenia dziecka z wadami, pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia.

- Mamy na to środki, więc jeśli są przesłanki, aby wykonać te badania, kobiety powinny się im poddawać - mówi Karol Mielczarek, rzecznik Świętokrzyskiego Oddziału NFZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH