Coraz doskonalsze metody leczenia starczowzroczności

Krople doraźnie likwidujące objawy starczowzroczności to najnowsze osiągnięcie w walce z tym problemem - poinformowano podczas III Międzynarodowego Forum Chirurgii Okulistycznej, trwającego od piątku do soboty w Katowicach.

Krople są na razie niedostępne w Polsce, przechodzą jednak właśnie procedurę rejestracji. Inne metody korekcji starczowzroczności to różnego rodzaju operacje, do których jednak kwalifikuje się tylko niektórych pacjentów. Pozostają też tradycyjne metody - okulary oraz soczewki kontaktowe.

Tzw. starczowzroczność to efekt fizjologicznego procesu stopniowej utraty zdolności akomodacyjnych oka z powodu twardnienia i zmniejszania elastyczności soczewki. Dotyka większości osób po 45. roku życia i stanowi nieuchronne następstwo procesu starzenia.

Choć okulary to najbezpieczniejszy sposób korekcji tej wady, to noszenie ich bywa uciążliwe. Jak podkreśliła przeprowadzająca operacje starczowzroczności prof. Ewa Mrukwa-Kominek z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 5 Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, operacje - laserowe czy wewnątrzgałkowe - są adresowane do pewnej wąskiej grupy pacjentów, szacowanej na ok. 30 proc. całej grupy zmagających się z tym problemem.

- Kwalifikacja do chirurgii starczowzroczności jest bardzo restrykcyjna. Nie możemy "pobłażać" pacjentowi, który nie chce nosić okularów. Jeśli się nie kwalifikuje medycznie, to okulary absolutnie są dla niego najbezpieczniejszym rozwiązaniem - powiedziała PAP prof. Mrukwa - Kominek.

Chirurgia laserowa polega na połączeniu strefy centralnej, obwodowej i klapki rogówki, co zwiększa głębię ostrości i powoduje wytworzenie zjawiska pseudoakomodacji. Inne operacyjne rozwiązanie to wszczepienie pacjentowi soczewek wewnątrzgałkowych. Jest ono dobre w przypadku pacjentów, którzy przechodzą operację usunięcia zaćmy - wszczepienia można dokonać podczas tej samej operacji, a pacjent może się dzięki temu na dobre pożegnać z okularami. Wszczepione soczewki bioanalogiczne - o budowie i funkcjach bardzo zbliżonych do naturalnych, przywracają akomodację.

- Wszczepianie soczewek bioanalogicznych to na pewno przyszłość okulistyki. Obiecujące są też krople, które działają w danym momencie - na pewien czas po zakropieniu zmieniają refrakcję oka - wyjaśniła prof. Mrukwa-Kominek.

Operacje wewnątrzgałkowe i krople to rozwiązania dla osób, które źle tolerują soczewki kontaktowe i nie mogą z różnych powodów nosić okularów, a także tych, którzy mają cienkie rogówki i nie można ich w związku z tym zoperować laserowo.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH