Co warto wiedzieć o grypie... W przypadku grypy skuteczne nie są leki przeciwbólowe, lecz przeciwwirusowe...

Objawy grypy pojawiają się w około 48 godzin od zakażenia a wirus pojawia się we krwi ok. dwóch dni zanim się one pojawią.

Człowiek najłatwiej zaraża innych wtedy pojawiają się objawy umożliwiające przenoszenie wirusa drogą kropelkową - kichanie czy kasłanie. Ryzyko zakażenia jest tym większe im dłuższy jest kontakt z osobą chorą w zamkniętym, nie wietrzonym pomieszczeniu.

Dla samego nosiciela grypa najgroźniejsza jest wówczas, jeśli ma jakieś wcześniejsze powikłania. Najciężej przechodzą grypę osoby mające dodatkowe choroby takie jak astma czy choroby krążenia, cukrzyca.

W przypadku grypy skuteczne są leki przeciwwirusowe. Obecnie dwa na rynku: tamiflu oraz relenza. One zmniejszają objawy grypy, skracają chorobę oraz zmniejszają możliwość powikłań i tym samym ryzyko zgonu. Leki są dostępne na receptę. Witaminy i popularne leki przeciwgrypowe, które można kupić bez recepty są skuteczne jedynie w przypadku zwykłego przeziębienia – obniżają gorączkę, ale nie zabijają wirusa grypy. Zdaniem ekspertów, nie ma żadnych dowodów naukowych na ich skuteczność w walce z grypą.

Jeśli pojawią się pierwsze objawy, wówczas należy zareagować. Idąc do pracy w fazie objawów ryzykujemy dłuższą chorobę i zwiększamy ryzyko powikłań, a przede wszystkim – narażamy innych. Jeżeli ktoś w pracy ma bliskiego z grupy podwyższonego ryzyka (chore dziecko lub kobietę w ciąży), możemy w ten sposób narazić kogoś na bardzo poważne niebezpieczeństwo.

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) w wydanym komunikacie oświadczyło, że szczep grypy A/H1N1 jest obecnie szczepem dominującym. Dlatego jeśli we Włoszech jest liczba 1,5 miliona osób chorych na grypę, to można założyć, że większość z nich jest zarażona A/H1N1 – tyle, że nie przebadanych. Jednak przebadano jedynie 3 tys. chorych, natomiast potwierdzono 38 zgonów jako spowodowanych przez nową grypę.

Paweł Grzesiowski, ekspert ds. szczepień przyznaje, że dziś liczba zachorowań jest 10-12 razy większa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W przypadku grypy H1N1 najczęstszą przyczyną zgonu jest ostra niewydolność oddechowa, która jest konsekwencją zapalenia płuc.

Jak wynika z danych ECDC najbardziej zagrożonymi zarażeniem grypy A/H1N1 są osoby w wieku 10-30 lat. W tej populacji nie ma bowiem wykształconej odporności, przez co wirus szybko się rozprzestrzenia – stąd też pandemia ogłoszona przez WHO.

Brak odporności nie dotyczy wszystkich. Jak wynika z badań przeprowadzonych w USA, a ostatnio w Europie, część osób urodzonych przed 1957 rokiem jest odporna na H1N1. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że przed 1957 rokiem był już obecny wirus typu H1N1. Stąd osoby urodzone przed 1957 rokiem mogą mieć jakąś szczątkową odporność - choć oczywiście nie wszystkie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH