Co się zdarzyło między wypadkiem a transplantacją twarzy?

Zanim w Centrum Onkologii - Instytut w Gliwicach 15 maja doszło do głośnej operacji przeszczepienia twarzy od zmarłego dawcy, chirurg Klaudiusz Łuczak podjął się replantacji oderwanej części. Nie powiodła się. Tydzień po operacji trzeba było usunąć przyszyte tkanki, bo obumierały.

Czy doszłoby do martwicy tkanek, gdyby oderwaną przez maszynę kamieniarską twarz lekarze dostali szybciej? - zastanawia się Gazeta Wyborcza i odpowiada: nie wiadomo.

Replantacja mogła zakończyć się fiaskiem, nawet jeśli odcięta część trafiłaby do szpitala razem z rannym. Obrażenia były bowiem ogromne. Niewątpliwie jednak przetrzymywanie oderwanej części ciała na miejscu wypadku, do którego doszło 23 kwietnia, zwiększyło ryzyko niepowodzenia.

Prokuratura zaprzecza, że to z jej winy opóźnił się transport tkanki tkwiącej w maszynie, gdyż śledczy pojawił się na miejscu wypadku około godz. 9, a więc już po odlocie helikoptera LPR z rannym. Fragmenty twarzy ujawniono dopiero po przyjeździe biegłego, kiedy uruchomiono maszynę i w jej chwytaku pojawiła się tkanka. Części zdartej twarzy pogotowie przewiozło do szpitala około godz. 12.

W tym czasie lekarze ratowali życie 33-letniemu pacjentowi. Potem odtworzyli część zmiażdżonego oczodołu i zrekonstruowali połamaną w wielu miejscach żuchwę. Nadal jednak w miejscu twarzy była jedna wielka rana, której nie było czym przykryć.

Czytaj: Pacjent dostał nową twarz. Pierwszy taki przeszczep w Polsce, pierwszy na świecie ze wskazań życiowych

Jak pisaliśmy w portalu rynekzdrowia.pl, od 2 maja przez dwa tygodnie trwały poszukiwania dawcy. Został nim młody mężczyzna z województwa podlaskiego, który spełniał warunki kwalifikacji zarówno pod względem morfologii twarzy, wieku, koloru skóry i innych czynników wpływających na powodzenie przeszczepu.

Procedura transplantacyjna trwała 26 godzin; było w nią zaangażowanych 26 lekarzy, w sumie zespół liczył ok. 100 osób.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH