Piątek, 29 sierpnia 2014 

Polska Głos Wielkopolski/Rynek Zdrowia | 12-10-2009 17:00

Chorzy na zwyrodnienie plamki żółtej bez szans na wyleczenie Okulistyka

NFZ nie będzie refundować skutecznej metody leczenia zwyrodnienia tzw. plamki żółtej. Terapia lucentisem kosztuje majątek.

Jeżeli Narodowy Fundusz Zdrowia nie zmieni swojego stanowiska w sprawie refundacji skutecznej metody leczenia zwyrodnienia tzw. plamki żółtej (AMD), tysiące Polaków stracą szansę na uniknięcie ślepoty – pisze Polska Głos Wielkopolski.

– W centrali funduszu leży w tej sprawie wniosek programowy i potwierdzam: jeżeli nie nastąpią zmiany i nie będzie od przyszłego roku leczenia za zgodą płatnika, sytuacja drastycznie zmieni się na niekorzyść chorych – podkreśla prof. Jerzy Szaflik, specjalista krajowy w dziedzinie okulistyki.

Dojdzie do tego, gdy przestanie funkcjonować jakakolwiek refundacja leku lucentis rekomendowanego przez Agencję Oceny Technologii Medycznych. Może on powstrzymać nieuleczalną dotąd chorobę zwyrodnieniową małego elementu siatkówki oka, tzw. żółtej plamki.

W Polsce na AMD choruje około miliona osób. Wśród nich jest grupa 15-20 proc., która cierpi na groźniejszą odmianę schorzenia, która potrafi szybko doprowadzić do całkowitej ślepoty. Każdego roku zapada na nią kilkanaście tysięcy kobiet i mężczyzn.

Leczenie AMD nie zostało ujęte w planach NFZ na rok przyszły. Jedna dawka leku kosztuje około 3-4 tys. zł. Jeszcze do końca tego roku fundusz zdrowia dopuszcza refundację terapii lucentisem na indywidualny wniosek. Ale nawet taka możliwość uzyskania zgody na indywidualne leczenie zniknie z końcem tego roku.

  • AMD
    Chcialabym zapytac Pania ktora robila operacje w klinice w Bremen jaka to byla operacja? Ja sie doczytalam ze oni tam nie robia operacji tylko wstrzykuja lek do oka. Ta metoda tez jest w Polsce, nie widze zadnej rewelacji w tej klinice. Prosze o odpowiedz.

    ~Kasia, 2014-08-26

  • AMD operacyjnie
    Zdiagnozowałam sama po objawach (jestem inżynierem, a więc myślę i do tego mam komputer - lekarka okulistka stwierdziła odklejenie siatkówki), że moja wada wzroku to AMD. Internet uświadomił mi, że pomocy muszę szukać za granicą - na szczęście jest to możliwe. I znalazłam: Klinikę oka w Bremie. Zadzwoniłam, następnego dnia byłam przyjęta, przebadana kompleksowo, zoperowana i trzeciego dnia wróciłam do domu. To było 2 lata temu, a ja widzę znakomicie!! Koszt badań i operacji to ok. 3.000 EUR. A obsługa i warunki leczenia jak w snach!!! Wystarczy w Google wrzucić hasło "augenklinik bremen" i wszystko jasne!! Jest też wersja po polsku!! Dla swojego wzroku warto zrobić wszystko!! Zadowolona i świetnie widząca 64-latka.

    ~amorek, 2014-07-07

  • AMD
    Pisze sie, ze AMD to choroba cywilizacji, zatem w cywilizowanym swiecie takiej chorobie powinno sie zapobiegac na tyle, na ile sie da, a jak juz przyjdzie, znalesc srodki na walke z nia. Jestem rozgoryczona 53 letnia, aktywna (jeszcze) zawodowo osoba. Wiesc o tym, ze mam AMD spadla na mnie jak grom z jasnego nieba. Wszedzie trzeba czekac, a czas nie jest w tej chorobie napewno sprzymierzencem. Mozna oczywiscie podjac leczenie na wlasny koszt, jednak cena zastrzykow do iniekcji jest bardzo wysoka. Proponuje sie chorym tanszy lek (tez odplatnie), ktory jest lekiem zatwierdzonym do leczenia chorob nowotworowych innego narzadu, niz oko. Podobno takie leczenie daje dobre efekty, tylko po co prosi sie pacjentow o pisemna zgode na leczenie tym wlasnie lekiem?
    Duzo czytalam o pani doktor Halinie Wykrot z Katowic i do niej bede chciala sie umowic w miare szybko na wizyte.
    Panstwo polskie chorzy na AMD powinni skarzyc o to, ze nie dba o zdrowie obywateli.
    Apeluje do wszystkich chorych na AMD - zrzeszmy sie i nie pozwolmy, zeby rzad i ministerstwo zdrowia pozostawaly obojetne na nasze potrzeby w tym zakresie. Nie chcemy przeciez slepnac, bo wladza zamiast przeznaczyc srodki na refundowanie tego drogiego leku, wydaje krocie na wlasne pensje.

    ~Dorota, 2014-06-22

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

W oczekiwaniu na zdrowotną konstytucję

Obecnie brak Ustawy o zdrowiu publicznym traktowany jest przez wiele urzędów jako wymówka - nie robimy czegoś, bo nie ma Ustawy o zdrowiu publicznym... - mówi Rynkowi Zdrowia prof. Andrzej M. Fal, kierownik Katedry Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Alergologii CSK MSW w Warszawie. - Ustawa nałoży na urzędników szereg nowych obowiązków, a niemal nikt tego nie lubi i próbuje bronić się przed dodatkową pracą.

POLECAMY W SERWISACH