Chiny: przybywa ofiar wirusa grypy H7N9

Z powodu zarażenia wirusem ptasiej grypy H7N9 w Chinach zmarły już 22 osoby. Wirus łatwiej atakuje ludzi i trudniej go wytropić niż inne szczepy - przyznają naukowcy.

Ostatnią ofiarą śmiertelną H7N9 jest 86-letni mężczyzna, u którego obecność wirusa zdiagnozowano 17 kwietnia. Trzy nowe przypadki zachorowań na H7N9 stwierdzono w ostatnich dniach w prowincji Zhejiang i sąsiedniej prowincji Anhui; zarażone osoby mają 62, 84 i 91 lat.

Chińskie władze podały, że wiele osób zaraziło się przez kontakt z drobiem. W ramach walki z rozprzestrzenianiem się wirusa w kraju wybito kilkadziesiąt tysięcy sztuk drobiu, a kilkaset osób mających bliski kontakt z zarażonymi ludźmi poddano ścisłej obserwacji. W niektórych miastach wstrzymano sprzedaż żywego drobiu. Wciąż jednak nie udało się ustalić, w jaki sposób H7N9 jest przenoszony.

Jak poinformowała Rzeczpospolita, wiele wskazuje na to, że nowy wirus grypy może przenosić się z człowieka na człowieka. Połowa ofiar wirusa nie miała kontaktu z drobiem. Mikrobiolog z Uniwersytetu Hongkongu, zwraca uwagę, że sytuacja grozi lawinowym wzrostem zachorowań. Jego zdaniem H7N9 zainfekował w dwa miesiące tyle osób, ile słynny wirus H5N1 przez dziesięć lat. Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH