Chiny: czwarta ofiara śmiertelna wirusa ptasiej grypy H7N9

Władze Szanghaju poinformowały w czwartek o kolejnej - czwartej - ofierze śmiertelnej wirusa ptasiej grypy H7N9. Łącznie nowym wirusem na wschodzie Chin zaraziło się 11 osób - podała telewizja państwowa CCTV. Wietnam wstrzymał import chińskiego drobiu.

Kolejną ofiarą śmiertelną wirusa, który nie przenosił się dotychczas na ludzi, jest 48-letni mężczyzna. Pochodził ze wschodniej prowincji Jiangsu (Ciangsu) i pracował przy transporcie drobiu.Trzy z czterech osób zmarły w Szanghaju, finansowej stolicy kraju. Kolejny śmiertelny przypadek odnotowano w sąsiedniej prowincji Zhejiang (Czeciang).

Eksperci podkreślają, że konieczne jest ustalenie źródła zakażenia i sposobu przenoszenia się wirusa na ludzi. Kilku chorych miało kontakt z drobiem. Jednak Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w środę wykluczyła możliwość wybuchu pandemii, ponieważ dotychczas nie znaleziono dowodów na to, że wirus przenosi się z człowieka na człowieka.

Według władz sanitarnych w Szanghaju żadna z osób, z którym kontaktował się zmarły 48-letni mężczyzna nie wykazuje objawów choroby.

Choć wirus ten najpewniej nie przenosi się z człowieka na człowieka, to władze Hongkongu wprowadziły środki ostrożności na lotnisku. Pasażerowie mają informować personel kabinowy lub pracowników portu lotniczego, jeśli poczują się niedobrze.

Z kolei na lotniskach w Japonii pojawiły się plakaty, ostrzegające pasażerów, którzy przebywają z Chin, by zgłosili się do lekarza, jeśli podejrzewają, że mogą być chorzy na ptasią grypę.

Tymczasem władze Wietnamu poinformowały o wprowadzeniu zakazu importu drobiu z Chin, jako powód podając wirus H7N9.

Ministerstwo zdrowia w Pekinie zapewniło, że rząd będzie szybko podawał światu oraz Chińczykom szczegóły dotyczące nowego wirusa. W ostatnich dniach chińscy internauci oraz niektóre gazety krytykowały fakt, że o pierwszych dwóch przypadkach śmiertelnych z początku marca władze poinformowały dopiero na początku kwietnia.

W 2003 roku chińskie władze początkowo próbowały ukrywać informacje na temat epidemii zespołu ciężkiej niewydolności oddechowej SARS, w wyniku której zmarło 10 proc. z 8 tys. zarażonych osób.

WHO poinformowała, że od 2003 roku, gdy wirusa ptasiej grypy wykryto po raz pierwszy, na świecie zmarło z jego powodu 360 osób. Najbardziej popularny wirus H5N1 przenosi się ze zwierząt na ludzi. Jednak naukowcy obawiają się zmutowanego szczepu, który mógłby przenosić się z człowieka na człowieka i ewentualnie doprowadzić do pandemii.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH