Centra Powiadamiania Ratunkowego: tylko 20 proc. zgłoszeń wymaga wysłania pomocy

Centra powiadamiania ratunkowego w całej Polsce przyjmują obecnie ok. 27,5 mln telefonów rocznie. Po uruchomieniu całego systemu będzie ich dwa razy więcej. Jednak - jak podaje resort administracji - jedynie 20 proc. zgłoszeń wymaga wysłania pomocy.

Dlatego tak ważne jest, by dyspozytorzy (docelowo ma ich pracować w centrach 1365) potrafili odróżnić fałszywe alarmy od prawdziwych sytuacji, aby nie wysyłać bez potrzeby lekarzy i strażaków - informuje Dziennik Polski.

Dyspozytorzy pracujący w CPR-ach muszą znać co najmniej jeden język obcy. Będą szkoleni według tych samych zasad w całym kraju. Wszystkie rozmowy i zgłoszenia będą nagrywane i przechowywane przez co najmniej 3 lata.

To tylko niektóre z przepisów, jakie znajdą się w nowej ustawie o systemie powiadamiania ratunkowego. Rząd chce, by centra działały według tych samych procedur i aby obowiązywały w nich jednolite standardy obsługi.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl 

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH