CZD w Warszawie: po odłączeniu sztucznej komory zregenerowane serce dziecka bije

Po raz pierwszy w Polsce zespół prof. Bohdana Maruszewskiego z Kliniki Kardiochirurgii Centrum Zdrowia Dziecka przeprowadził operację wyszczepienia wspomagania lewej komory z pozostawieniem własnego serca u dziecka - poinformowała w czwartek (29 listopada) PAP.

Czteroletniej Lence, której serce zostało uszkodzone przez proces zapalny, wszczepiono sześć miesięcy wcześniej wspomaganie lewej komory serca. Bez tej aparatury nie udałoby się jej przeżyć - jednak trudno żyć w ten sposób bardzo długo. Procedura zazwyczaj kończy się przeszczepieniem serca.

Ale, jak wyjaśnił podczas briefingu przed operacją prof. Bohdan Maruszewski, ponieważ dziewczynka spełniała wszelkie kryteria przewidziane przez procedury, w jej przypadku podjęta została próba odłączenia urządzenia, naprawienia uszkodzeń serca oraz pozostawienie go do podjęcia samodzielnej pracy (przez pół roku mięsień sercowy miał czas się zregenerować). Zabieg wyszczepienia lewej komory przeprowadzany był na świecie jedynie kilka razy.

Najpierw odłączono sztuczną lewą komorę - własne serce czteroletniej Lenki podjęło pracę. Lekarze odczekali około dwóch godzin. Gdyby w tym momencie okazało się, że serce dziecka nie jest wystarczająco wydolne, dziewczynka zostałaby ponownie podłączona do aparatury i czekała na przeszczep serca. Okazało się jednak, że można podjąć próbę całkowitego usunięcia wspomagania.

Około 16.15 (łącznie po ok. czterech godzinach) zakończyła się zasadnicza część operacji.

Prawie półtorej godziny później, po zamknięciu klatki piersiowej dziewczynkę przeniesiono na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Na razie będzie oddychała przez rurkę przy pomocy respiratora.

Prof. Bohdan Maruszewski powiedział dziennikarzom, że jest dobrej myśli, ale "przestanie się martwić dopiero za kilka dni", gdy Lenka zostanie odłączona od respiratora. Profesor jeszcze nie wie co powie Lence, gdy odzyska przytomność.

- Ale na pewno będzie to coś miłego i ciepłego - zaznaczył profesor.

Pytany, co ta operacja oznacza dla współczesnej polskiej medycyny, prof. Maruszewski wskazał na konieczność istnienia placówek wysokospecjalistycznych, takich jak CZD.

- W nowoczesnym społeczeństwie niezbędne są procedury wysokospecjalistyczne, stosowane tam, gdzie zawodzą inne metody leczenia. Tylko w takim ośrodku jak ten było możliwe zarówno wszczepienie sztucznej komory, jak i długotrwałe utrzymanie dziewczynki przy życiu i uniknięcie powikłań - podkreślił.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH