Andrzej Włodarczyk, który w maju br. zrezygnował ze stanowiska wiceministra w zdrowia, dał wyraz swojego rozczarowania funkcjonowaniem systemu opieki zdrowotnej, widzianego z siedziby na Miodowej.

W czasie debaty o rynku medycznym wyznał, czego spodziewał się doświadczyć przychodząc do pracy w ministerstwie i jak jego oczekiwania rozminęły się z twardą rzeczywistością.

Przede wszystkim wyobrażał sobie, że nowy minister, który przejmuje resort, zrobi raport otwarcia, czyli przegląda akty prawne. Wyrzuca i poprawia te przepisy, które wykluczają się nawzajem, a tych w polskich prawie nie brakuje.

W ostrych słowach dał wyraz temu, w jaki sposób system prawny prowadzi do sytuacji patologicznych: – W Polsce mamy sytuację, w której dwie instytucje, które zamiast współpracować ze sobą, delikatnie mówiąc, reprezentują odmienne interesy i są ze sobą w konflikcie – twierdzi były wiceminister, wskazując na resort zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia.

Jego zdaniem płatnik, który powinien reprezentować interes pacjenta, rozumie realizację tego zadania w dwojaki sposób: z jednej strony dąży do sytuacji, by była jak największa liczba świadczeń do wykonania, natomiast poprzez błędną politykę, pośrednio ogranicza dostęp do tych świadczeń.

– Płatnik jest dzisiaj zainteresowany tym, by wyceny świadczeń były brane z sufitu – uważa Włodarczyk. – Gdyby były rzetelnie wycenione, okazałoby się, że nie ma na nie pieniędzy, a pacjent musiałby czekać na ich realizację w kilkuletniej kolejce.

– W krajach, gdzie istnieją przejrzyste systemy, na niektóre zabiegi czeka się kilka lat i wszyscy o tym wiedzą – mówi Włodarczyk, przywołując przykład Wielkiej Brytanii. – W Polsce płatnik jest zainteresowany tym, by o pewnych rzeczach głośno nie mówić. Wydaje mu się, że występuje w interesie pacjenta, a jest akurat odwrotnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH