Bydgoszcz: wszczepili do mózgu stymulator, by leczyć zespół natręctw

Lekarze z Kliniki Neurochirurgii i Chirurgii Głowy 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SP ZOZ w Bydgoszczy wszczepili pacjentce do mózgu stymulator w celu leczenia zespołu natręctw. To pierwsza tego typu operacja w Polsce.

Trzydziestoparoletnia kobieta od 14 lat była leczona z powodu bardzo silnych objawów zespołu natręctw, które uniemożliwiały jej normalne funkcjonowanie. Choroba polega na obsesyjnych myślach i przymusie powtarzania tych samych czynności, wręcz rytuałów. Terapia farmakologiczna i psychoterapia nie dawały większego efektu.

Zabieg przeprowadził prof. Marek Harat, szef Kliniki Neurochirurgii i Chirurgii Głowy Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy. Lekarze wszczepili pacjentce stymulator, który będzie pobudzać odpowiednie obszary w czołowej części prawej i lewej półkuli mózgu - podaje Gazeta Wyborcza.

- Zabieg był unikalny, nawet na świecie wykonano dotychczas niewiele takich operacji. Otrzymaliśmy zgodę na wykonanie tej operacji od komisji bioetycznej, działającej przy Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu - tłumaczy portalowi rynekzdrowia.pl doc. Krzysztof Kasprzak, komendant 10. Wojskowego Szpitala z Polikliniką.

Operacja polegała na obustronnym zaimplantowaniu elektrod do jądra półleżącego. Jest to niewielka struktura położona w głębokich obszarach mózgu, która pełni ważną rolę w ''układzie nagrody''. Elektrody połączone są podskórnie z generatorami impulsów. Niewielki prąd wytworzony w generatorze impulsów powoduje zablokowanie pobudzeń przechodzących przez jądro półleżące i w ten sposób dochodzi do przerwania patologicznych luków pobudzeń powodujących wystąpienie obsesji i kompulsji.

Jak dodaje doc. Krzysztof Kasprzak, w tej metodzie bardzo istotne znaczenie ma to, że operacja nie wytwarza żadnych ognisk zniszczenia, które mogłoby spowodować wystąpienie objawów ubocznych. Wyłączenie stymulatora powoduje powrót do stanu wyjściowego, jaki był przed leczeniem. Pacjent dysponuje programatorem zewnętrznym, który pozwala mu na współuczestniczenie w procesie leczenia, czyli wyłącza i włącza stymulator.

Głęboką stymulacją mózgu dotychczas w tutejszej klinice byli leczeni pacjenci z chorobą Parkinsona, dystonią, mózgowym porażeniem dziecięcym i ciężkimi postaciami bólów neuropatycznych pochodzenia ośrodkowego. Było to w sumie ok. 140 pacjentów.

Największa grupa pacjentów leczona metodą obustronnej głębokiej stymulacji mózgu z powodu zaburzeń obsesyjno-kompulsacyjnych była poddana terapii w klinikach neurochirurgii: w Bonn  - było to 20 pacjentów oraz w Amsterdamie - 16 pacjentów.  

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH