Piotr Siwek z Centrum Onkologii w Bydgoszczy udziela pacjentom porad przez internet. Na wizytę zaprasza jednak do realnego gabinetu.

Jego zdaniem, porada udzielona przez internet nie zastąpi wizyty w gabinecie lekarskim, gdzie pacjent jest badany, może otrzymać skierowanie na badania albo receptę. Z drugiej strony internet jest miejscem, gdzie pacjent może czuć się zagubiony od ilości informacji, z których nie wszystkie są prawdziwe.

– Lubię swój zawód i kocham kobiety, dlatego postanowiłem działać: rozwiewam wątpliwości, edukuję. Dziennie dostaję średnio 20 pytań – mówi doktor Siwek, dodając, że nasz poziom wiedzy jest niski: – Ale włos się na głowie jeży, gdy dorosła kobieta nie odróżnia pochwy od macicy i kompletnie nie zna swojej anatomii.

Podkreśla, że dzięki jego poradom on line, wiele kobiet może trafić do właściwego specjalisty.

– Gdy czytam, że wyczuła guzek lub widzi jakieś różnice w wyglądzie piersi, to przekonuję, że koniecznie musi pójść do lekarza i zbadać się.

Innym problemem jest brak czasu ludzi na wizytę u lekarza. Doktor Siwek przyznaje, że wiele pacjentek na wizytę chce się umawiać na weekend, ewentualnie w ciągu tygodnia, ale po godzinie 22.00. Do chwili przyjęcia siedzą z laptopem na kolanach i pracują....

Pacjenci coraz częściej szukają porad lekarskich przez internet. Jednak jak ostrzega Konstanty Radziwiłł, szef Naczelnej Rady Lekarskiej, to może być groźne dla pacjenta.

– Dobrze, że pacjent szuka informacji na temat swojego zdrowia. Ale to u lekarza powinno się sprawdzać, czy dane uzyskane w internecie są właściwe, a nie odwrotnie.

Tak samo uważa doktor Siwek.

– To jest właśnie przerażające. Użytkowniczki forów internetowych szukają potwierdzenia tego, co usłyszą podczas wizyty u lekarza. Rozumiem, że jest głód wiedzy, a dostęp do internetu jest prostszy niż wizyta u lekarza, ale w ten paradoksalny sposób powstaje wtórny analfabetyzm – mówi Piotr Siwek i wyjaśnia: – Nikt nie zadaje sobie trudu sięgnięcia do książki, encyklopedii zdrowia, tylko wpisuje hasło w google i „wyskakują” mu przeróżne bzdury.

W dodatku pacjent uważa je za ważniejsze od tego, co powiedział mu lekarz.

– Internetowe porady prowadzę również dla tego, by były takie miejsca, gdzie odpowiada lekarz, a nie anonimowa internautka. Bardzo często moją odpowiedzią jest po prostu zalecenie wizyty u lekarza.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH