W Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy wykonano zabieg laparoskopowy przy użyciu techniki LESS.

Zabieg został przeprowadzony w klinice położnictwa, chorób kobiecych i ginekologii onkologicznej. Jej kierownik, profesor Marek Grabiec, ma nadzieję, że to, co dzisiaj jest nowością, za jakiś czas będzie normą. Podobnie jak było w przypadku operacji laparoskopowych.

– Zastosowaliśmy nową metodę „wchodzenia“ do jamy brzusznej – opowiada prof. Grabiec. – Cała rzecz polega na tym, że przez jedno wejście, w okolicy pępka, wprowadza się zarówno kamerę jak i narzędzia, którymi się operuje.

To, co różni metodę od tradycyjnej laparoskopii jest inny sposób wprowadzenia narzędzi i kamery. Tradycyjna laparoskopia wymaga wykonania trzech cięć w okolicy pępka i oddzielnego wprowadzania urządzeń.

Większej sprawności wymaga też operowanie samymi narzędziami, które mają nieco inny – jak ocenił profesor – „futurystyczny“ kształt.
 
W bydgoskim szpitalu przeprowadzone zostały dwa zabiegi. Zdaniem profesora Grabca, jest kwestią wykonania kilku zabiegów i szkoleń w zakresie poruszania narzędziami, by wykonywanie operacji szło sprawnie.

Podobny zabieg wykonali 26 stycznia chirurdzy na oddziale chirurgii ogólnej i naczyniowej Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH