GRUPA PTWP

By zapewnić pogotowiu ratunkowemu kadry medyczne...

  • Ryszard Rotaub/Rynek Zdrowia
  • 29-05-2010 11:00

Nie chcę się na nikim mścić, nie szukam zemsty. Moją odpowiedzią na sytuację jest fundacja. Owszem miałem do tej pani z pogotowia pretensje, że nie powiedziała, że nie mają lekarza, że lepiej wezwać prywatne pogotowie. Niechby to kosztowało, powiedzmy, 10 tys. Dałbym każde pieniądze... Żona była wspaniałą kobietą, znała świetnie siedem języków, ukończyła romanistykę, pracowała w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych, wiele podróżowała po świcie... Incydent z pogotowiem opiszę w książce „Miłość i polityka”. Mam już 700 stron w rękopisie. To nie będzie książka naukowa, tylko taka do czytania.

– Zaskoczył mnie pan. Oczekiwałem raczej kolejnych analiz makroekonomicznych i prac z zakresu międzynarodowych stosunków ekonomicznych.

Dlatego pomagają mi Ernest Bryl i Andrzej Zaniewski, dwaj znakomici literaci. Mówią, że będzie z tego esej, może scenariusz filmowy zrobią. Jeszcze ze 200 stron zostało do napisania. W tej chwili piszę o tym, jak byłem ONZ-owskim ambasadorem do spraw współpracy naukowej z państwami Europy środkowo-wschodniej i spotykałem się z Eleną Caucescu. O różnych zdarzeniach i osobistych doznaniach chcę opowiedzieć. O pogotowiu również...

Pogotowie przeprasza
Odległość między domem, w którym umierała Hanna Bożyk a stacją pogotowia przy ul. Hożej w Warszawie to 3 kilometry. Karetka przyjechała po godzinie. Nie można było skompletować jej obsady. Na ratunek było za późno. Zmarła na zawał serca, mimo prób reanimacji podejmowanych przez męża.

– Jest nam bardzo przykro. To nasza wina – kaja się dr Marek Niemirski reprezentujący Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” w Warszawie. – Dyspozytorka powinna wysłać karetkę z zespołem ratowników, jeśli nie było na miejscu lekarza. Za popełniony błąd została już zwolniona – tłumaczy w „Życiu Warszawy”.

Rzecznik stołecznego pogotowia dodaje też, że poszukiwania karetki reanimacyjnej trwały zbyt długo (w przypadku zagrożenia życia i zdrowia powinna dojechać na miejsce maksimum w 15 minut), że wszystkie erki były na mieście. Do chorej dotarł w końcu ambulans, który znajdował się najbliżej jej domu na Mokotowie. Jednak czas „złotej godziny” upłynął.

Michał Borkowski, pełnomocnik wojewody mazowieckiego ds. ratownictwa medycznego potwierdza problemy kadrowe: lekarze chętniej zatrudniają się w szpitalnych oddziałach ratunkowych niż w zespołach ratownictwa medycznego – w lecznicach zarabiają więcej i nie muszą jeździć do chorych.

  • Strona:
  • «
  • 1
  • 2

Czytaj więcej:    pogotowie ratunkowe |  dyspozytorka pogotowia |  pomoc medyczna |  karetka pogotowia |  obsada karetek |  Michał Borkowski |  Marek Niemirski |  lekarz pogotowia |  Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego  |  interwencje pogotowia |  Fundacja Hanny Bożyk Pogotowie Ratunkowe - Dlaczego Nie Zdążyło? |  Hanna Bożyk |  Paweł Bożyk

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia