Według rozliczenia w systemie JGP choćby chirurdzy operowali dwie nogi, to NFZ płaci, jak za... jedną. Jest szansa na powrót do normalności.

Gazeta Wyborcza dowiedziała się, że do dyrektora Szpitala Dziecięcego „Górka” zadzwonił pracownik Świętokrzyskiego Oddziału i...

– Chciał poznać szczegóły tego problemu – mówi dyrektor Bartosz Stemplewski.

Wyjaśnijmy, że szpital specjalizuje się w operowaniu dzieci z porażeniem mózgowym. Zabiegi przecinania czy wydłużania mięśni pozwalają takim dzieciom na większą sprawność. Lekarze przez lata operowali obydwie nogi jednocześnie, ale w ubiegłym roku NFZ zaczął się rozliczać wg JGP i płacić tylko za jedną zoperowaną kończynę. Gdyby specjaliści zoperowali drugą nogę za dwa tygodnie, szpital dostałby pieniądze za dwie operacje. Oczywiście lekarze zwracali uwagę na zdrowie pacjentów, a nie zasady działania JGP, a szpital ponosił straty.

– Sposób rozliczenia finansowania zabiegów przedłużania obydwu kończyn podczas jednego zabiegu był już przedmiotem rozmów pomiędzy dyrekcją Oddziału Świętokrzyskiego NFZ a dyrekcją szpitala Górka. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami rozmowy te będą kontynuowane i o konkretnych ustaleniach będzie można mówić nie wcześniej, jak po ich zakończeniu – wyjaśnia Wyborczej Beata Szczepanek, rzeczniczka prasowa NFZ w Kielcach.

Oczywiście problem nie dotyczy wyłącznie buskiego szpitala. Ma charakter, można powiedzieć, ogólnopolski. W tej sprawie w NFZ interweniowali dyrektorzy szpitali urazowych, w tym słynnego na kraj Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich. Pozostaje mieć nadzieję, że rozmowy dyrektora buskiego szpitala w świętokrzyskim NFZ są początkiem powrotu do normalności.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH